reklama

Kwiecień 2009

Gabi zgadzam sie w 100% .Pod koniec ciazy to narmalna dolegliwosc.Mnie bol w kroku doskwiera od ok.grudnia (a wlasciwe to zaraz pogrzebie w ''dolegliwosciach''bo pamietam ze tam jako pierwsza wspomnialam o dziwnym bolu jak po rowerze).Lekarka po prostu u mnie stwierdzila ze rozeszlo sie za bardzo,potwierdzil to potem ortopeda.Byc moze u Ciebie nie stanowi to duzego problemu,poniewaz wiekszosc ciazy lezalas wiec nie mialo szansy sie za bardzo rozejsc.ale ja bym sprawdzila.Wole dmuchac na zimne.
 
reklama
Skurcze mi już wczoraj spore wychodziły.Gin twierdzi, że juz lada dzień urodzę,do wizyty w pon. nie dotrwam.I,że to właśnie u mnie takie przedporodowe już.:sorry:
Zawsze mu ufałam.Tylko jak człowiek się naczyta to wiadomo.a boli jak cholera.:zawstydzona/y:
Ok.postaram się nie smęcić.
 
Kochana wyluzuj i odpocznij.Lekarz wie co robi.Poza tym wstalas po pol roku lezenia to cyba normalne ze kosci bola.Mnie to juz nawet kosci kolan bola no bo niby ze jak maja nosic dodatkowe 20kg???I nie zalecam czytania wszystkich info o spojeniu lonowym.Daj odpoczac glowie i niebawem mala bedzie z Toba.Ja np jedyne co czytam o ciazy to tu na bb a jak widze np film z porodu,to nawet nie ogladam:sorry:
 
No właśnie,ufałam mu 10 lat przerabiając milion problemów i zawsze miał rację.Chyba zostaje mi poleżeć i być dobrej myśli i nie czytać o najgorszym:zawstydzona/y:
 
Ja chce rodzić!!!!!!!!! ale wszystkie jakiekolwiek objawy porodowe wygasły- nawet skurczy nie mam. Brodawek masowac nie bede, bo wtedy skurcze sa bardzo bolesne a i tak przechodzą.

łączę się z Tobą w bólu!!!!:confused2:

też już chcę! nie wyrabiam fizycznie - dziecko jest 10 godzinę na dworze:szok: ale już z tatusiem - ja wymiękam - plecy mnie tak bolą, że odpadam, Juluś jest raczej już przetleniony ....:baffled:
 
Ja za to siedze cały czas przed kompem, bo nie mam co robic (tzn mam ale mi sie nie chce). Junior ma mnie w d... i czyta Harrego Pottera (jak tak to nie lubiał czytać), małż w pracy..........a ja sama jak palec, nikt mnie kocha nikt mnie lubi.....:sad::sad::sad::sad::sad::sad::sad::sad::sad:
jak powiedziałam juniorowi że mam doła to podszedł i powiedział że on jak ma doła to robi tak i przechodzi, po czym stanął na jednej nodze, ręke jedną pod pachę, a drugą drapał sie sie po głowie jak małpa i zaczął się kręcić w kółko i mówi do mnie sama spróbuj...........no czujecie???????:szok::szok::szok::szok::szok::szok::szok:
po kim on to ma, teraz znowu czyta.....
 
A ja bylam dzisiaj na ktg i od soboty zero postepu.:-( Ech...a mialam nadzieje na 1-szo kwietniowego maluszka/A tu wyglada ze gosia bedzie miala takowe.Chociaz lepeij niech sie nie meczy i urodzi jak najszybciej.Trzymam kciuki i moze z tego trójmiasta ten bocian zaleci do nas do Olsztyna????Gabi co ty na to??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry