reklama

Kwiecień 2009

reklama
do diabła! ta ciąża mnie wykończy a hormony chyba mnie rozsadzą!!!:angry: nie wiem na ile mi odbija, a na ile mój pierworodny jest w stanie wyprowadzić mnie z równowagi

właśnie za karę idzie wcześniej spać, tata go wykąpał i daje mu kolację ja nawet nie wchodzę na górę .... bo ręce mnie świeżbią:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: nie wiem czy byłabym w stanie się opanować - a to zawsze ja mu czytam i go kładę .... wrrrrr

nie wiem, może się w ogóle na matkę nie nadaję .....:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(
 
No dziewczynki, tak tu u Was milutko, że nie mogłam nie zajrzeć mimo że mam fuuullll roboty. Okna już umyłam na szczęście ale to dopiero czubek góry lodowej.
Żeby się lepiej poznać z Wami skrobnę kilka słów o sobie: Jestem już mamą 6-letniego syna Dominika a w tym miesiącu spodziewam się drugiego synka;-) Miałam cichą nadzieję na dziewczynkę ale tak jak podejrzewałam będzie kolejny facet :-)
Ciąża przebiega bez zarzutu poza tym, że maluszek ułożył się POŚLADKOWO i nie chce się przekręcić :no: więc na tym etapie ciąży już zwątpiłam że się przekręci i nie wiem co w tej sytuacji dalej???? Może któraś mamusia ma podobny problem??? Lekarz mi powiedział, że mogę próbować naturalnie urodzić ale mój pierwszy syn ważył 4100 g a ten ponoć większy więc chyba nie dam rady. tak jak wcześniej wspomniałam - może ktoś ma podobny przypadek???
 
witam kochane!!!

jestem, nie było mnie przez pewien czas dużo sie w moim życiu działo i dużo też zmieniniło ale wierze że to wszytso wyjdzie mi na dobre:sorry:
ja czuje sie dobrze i córcia też w poniedziałek byłam u lekarza i jeste wszytsko dobrze, mała waży już 2900 termin mam niby na 28.04 ale lekarz powiedział że może sie przeciągnąć na maj:baffled::szok::baffled::szok: i mam pozwolenie żeby iść na wesele 18.04 to może wtedy mnie coś ruszy:-D
zaraz biore sie za czytanie ale chyba nie jestem w stanie nadrobić tego wszytskiego ale bede sie starać

pozdrawiam
 
reklama
troszkę naprodukowałyście się pisareczki :-D;-)

Ja dziś dostałam zaproszenia na ślub, ale... hmm nie jestem do końca zadowolona, ale coż... już nie ma czasu na zmiany ehhh może hormony mi buzują, no nie wiem, dogodzić babie w ciąży też ciężko...

Witam nowe kwietniówki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry