reklama

Kwiecień 2009

reklama
Hej wam.Widze ze nadal cisza.DIdi jak u Ciebie???
A ja po wcxzorajszych szalenstwach jedzeniowych (flaczki,placek wegierki,lody i koktail) dzisiaj czuje sie cos nie halo.Jest mi ciutke niedobrze :confused2: bleeee
 
Witajcie dziewczynki :-)
Kwiecień sobie mija u nas bardzo spokojnie, mało rozmownie, oczekująco i przeterminowująco :-p
Ja się nie znam, ale nadal boli mnie kręgosłup i brzuch nadole, tak opasa, tylko nie cały czas. Czasem sobie przyjdzie i pójdzie... Wkładki zmieniam już co wizytę w kibelku :baffled:
Szwedka - jak zamontuje monter szafki, to się zacznie sprzątanie :-p
diabliczka - dokładnie wiem co czujesz. Ja sie przeprowadziłam w sobotę i żyjemy na walizkach. M. dokańcza remonty a ja nie mam siły nawet nic rozpakować :baffled: Najgorsze, że nie wiem jak dzidziusia wpuszczę do takich warunków na wpół polowych. Chyba nigdy się nie ogarnę po tej przeprowadzce :eek:
Miłego i owocnego dnia kwietniówki :-)
 
hej

wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
nie rodzę:crazy::crazy::crazy::crazy: u nas nie działa nic - zasuwam całyczas, noszę mojego trzylatka, wit. S, sprinty za rowerkiem ..... skurcze, galareta od tygodni ....

idę do gin.

pa

nie smęcę już
 
Witajcie. Ja miałam dość nie przespaną noc chodziłam na siusiu co godzinę już myślałam żeby może przenieść się spać do łazienki:-D. Rano poszłam na badanie do przychodni (moczyk i krewka) a teraz słodkie lenistwo...W środę pójdę do swojej gin to może powie coś ciekawego... Miłego dnia Wam życzę:-)
 
Witam kwietnioweczki:-)

Ja noc mialam okropna!Nie dosc,ze budzilam sie na siku kilka razy to jeszcze po 2 obudzily mnie dosyc mocne skurcze...nie moglam usnac pozniej i tak sie przewracalam...do tego jeszcze bol bioder i kregoslupa:baffled: praktycznie wogole nie spalam bo co mi sie udalo przysnac to budzily mnie te skurcze i musialam sie przewracac na drugi bok:no: glowa mnie teraz boli a na dodatek maz jest do 15 w pracy jak nie dluzej i pozniej jeszcze zanim dojedzie do domu:baffled: mam nadzieje,ze nie bedzie sie jeszcze nic dziac,chociaz rozum mi podpowiada,ze to juz niedlugo!Co do śluzu to tez mam go caaaly czas juz nie pamietam od kiedy...taki bialy:baffled:Co chwile brzuch mi sie napina albo maly przeciaga i naciska w dol jakby chcial wyjsc i do tego jeszcze ciagle uczucie pelnego pecherza...brrr...okropne:baffled:

Margaret witaj spowrotem!Czekamy na zdjecia i na opowiesci:tak:

Wspolczuje remontu tym co go maja,bo niedawno tez to przezywalam...wszedzie brudno,kurz i syf...ehhh...:eek:

Kurde jeszcze pogoda dzisiaj jakas nie teges:eek:

No nic to ide sie polozyc,bo az boje sie wstawac z lozka zeby sie cos nie zaczelo dziac:-(

Buziaki moje kochane kwietniowki;-)
Do pozniej
 
reklama
Witaj Margaret:) i wszystkie kwietnioweczki:)
Ja wekeend mialam nie ciekawy od piatku dopadly mnie mdlosci i tak se rozmawiam przynajniej z raz dziennie z kibelkiem a jedzenie to w siebie wmuszam:(
brzuch boli pachwiny bola ale jeszcze sie nie wybieram na porodwke :) puszcze was wszystkie pierwsze a ja tam sobie poczekam:) ale tez mam nadzieje ze sie nie przeterminuje:)
pozdrawiam i zycze milego dzionka i latwych porodow:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry