reklama

Kwiecień 2009

reklama
nioo...mój mąz wrócił w grudniu z USA na stałe do polski....rodzeństwo zostało tam...ja nie mam zielonej karty jeszcze czekam na papiery to dosyć długotrwały proces ok 4-5 lat...a czekam już 3 lata....mąz duzo rzeczy dla dziecka przysłał z usa kołyske,hustawkę,pampersy.....zabawki...no a ciocia kupiła łózeczko które wysłała włąsnie do polski....ale nie ma co liczyc na rodzinkę...wiecie jak to bywa...na zdjęciu:eek:tylko ok
 
są 2 rodzaje...pierwsze bassinety sa małe płytkie mają daszki i sa niewysokie...a drugie mają składane daszki na 3 razy są szerokie i długie...właśnie martwimy sie bo mamy fajne miejsce na bassinet ale nie wejdzie nam....my mamy ten większy a pokazałam model chodziło mi o kolor i fason....są fajne....mąz kupił kuzynce tam w usa bardziej sie opłacało i naprawdę spodobało mi sie ale za duze było jak na niemowlaczka kilkudniowego hihiihhi
 
klucha faktycznie dla dzidzusia juz w grudniu miałam prawie wszystko.....mąz sietym zajął...bardzo czekaliśmy na dzidzie...staralismy sie ponad 3 lata ale ze względu na to że męza miałam 2 razy w roku po miesiącu to mielismy problemy z poczęciem niuni.....teraz w lipcu udało się wreszcie i mąz skacze po ścianach stąd te zabawki...szalał na zakupach...aż mu zazdrosciłam tych zakupów w usa hihihiih też miałąm ochote pobuszować w takich sklepikach hihihihi
 
reklama
Szukam łóżeczka turystycznego takiego z przewijaczkiem, daszkiem, organizerem z podwieszanym materacem, z bajerkami :)) i żeby nie było takie ciupkie tak Bassinet no i śliczne żeby było
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry