reklama

Kwiecień 2009

Podpisuję się pod tym, co Gabi mówi. Też mieliśmy mały kryzys, ale się nie poddałam i mleko jest. Najważniejszy spokój i wytrwałość.

A może założymy wątek dla mam karmiących cycem?
 
reklama
witam sie po dlugiej przerwie nie pisania:)
dzis bylismy na zwazeniu mlodego i wazy juz 5800:-p wczoraj byla pierwsza wizyta u lekarza i w sumie wszystko ok tylko lekarz powiedzial ze mlody sie nie usmiecha, no ale jak dziecko na tym etapie zycia ma sie usmiechnac do obcego faceta? bardziej byl zdziwiony mlody niz szczesliwy:sorry: i jeszcze na dodatek powiedzial ze karmienie co 2 godz to za czesto a jak maly chce jesc to mam mu wode dawac bo inaczej bedzie za gruby!!:wściekła/y: na pewno mu wody nie dam bo jest jeszcze za maly:no:male dzieci przeciez czesto jedza wiec co 2 godziny to nie az tak strasznie, wczesniej potrafil pol dnia przy cycu siedziec :P
poza tym Kondzio przesypia juz dluzej w nocy i budzi sie 1-2 razy a pozniej rano wedruje do naszego lozka bo u siebie rano spac nie chce:sorry::-pa w dzien to roznie nawet nie licze ile spi ale gdzies tak okolo 3-4 drzemki:tak:
manja milego weekendu:-)
bluebell najlepsiejszego z okazji imienin:-):happy:
kamile powodzenia w walce, bo jednak mleczko mamy najlepsze dla dzieciaczka:tak: trzymam kciuki!!
klucha no u mnie tez leje, rano jak szlam do kliniki to niezle zmoklam bo parasola zapomnialam:baffled:
 
viola no wlasnie musze go zmienic chociaz tutaj w anglii to kazdy lekarz taki sam:baffled: jak oni na kazda chorobe przepisuja paracetamol....:no:
ostatnio M byl z silnym przeziebieniem u niego to on mu powiedzial ze niepotrzebnie przychodzil bo wcale chory nie jest...:wściekła/y:a kaszel mial silny, tempertura skakala w gore i w dol, praktycznie stan podgoraczkowy... a tu jeszcze male dziecko, musielismy sie starac ograniczac kontakt, ale ciezko bo wszyscy w jednym pokoju mieszkamy:zawstydzona/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry