koga
Mama Maksa i Julka
nie żebym straszyła ale jak starszak miał około miesiąca i pewnego razu darł się w niebogłosy w środku nocy to małż wyciągnął "pierwszy rok z życia dziecka" i czytał mi na głos rozdział o kolkach, do teraz mam w pamięci jedno z końcowych zdań, w którym był, że "kolki mogą trwać do 3 mies, czasem do 6, rzadziej dłużej ale mogą trwać nawet do roku"
;-)
wtedy to był gwóźdź do trumny;-)
a tak na serio - trzymajcie się dziewczyny bo warto - wszystko minie, za rok Wasze bąbelki będą biegać jak nakręcone, za dwa będą gadać jak nakręcone a za trzy będą pyskować jak nakręcone
dalej nie wiem bo moja wiedza kończy się na trzylatkach;-)
;-)
wtedy to był gwóźdź do trumny;-)a tak na serio - trzymajcie się dziewczyny bo warto - wszystko minie, za rok Wasze bąbelki będą biegać jak nakręcone, za dwa będą gadać jak nakręcone a za trzy będą pyskować jak nakręcone
dalej nie wiem bo moja wiedza kończy się na trzylatkach;-)
.
.
wczoraj nawet wieczorem pojechaliśmy nad morze na krótki spacer, bo grzech nie korzystać z takiej pogody, a przy okazji Wojtek umówił się z kumplami z pracy, bo chcieli obejrzeć Filipa. ;-);-);-)
?
. To łobuziara i ostatnio niesamowicie wredna, ale bardzo mi bez niej pusto w domu. Teraz gdy jestem z malutką sama, to mam tyle czasu, że szok
. Nie rozumiem dlaczego nie byłam tak zorganizowana jak Emila była mała? Ja po prostu sobie nie radziłam.