Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
wszystko bedzie dobrze, u jednej szybciej u drugiej pozniej...ja na ruchy to jeszcze nie mam co liczyć, pewnie niepotrzebnie sie martwie ale cóż taka nasza naturacierpliwie poczekam do następnej wizyty i tyle:-)

. I rodzi sie pytanie: Jak ja do domu dojade?Teraz na Święta wybieramy sie samochode.Mówilam mężowi ze bedziemy jechac 2 dni. Bo bedzie stawac co stacja benzynowa. :-) A w marcu to samolotem polece. Ale to mnie bedzie czekala przeprawa.



U nas zawsze mój mąż kieruje. I niestety mamy teraz bardzo daleko. Bo z Bretanii aż do Białegostoku. Na pewno będziemy zatrzymywać się na nocleg, bo po prostu nie będzie innej możliwości. Ale i tak minie przeraża myśl spędzenia co najmniej 28 h w podróży.Marys my tez z mężem wybieramy się autkiem do PL na święta, ale z tego co chyba się orientuję to mam troszkę bliżej z Holandii, chociaż nie wiem gdzie ty mieszkasz w Polsce. Ja mieszkam na Mazurach więc oprócz Niemiec mamy do przejechania całą Polskę, czyli największy koszmar.
Ja też się zastanawiam jak my dojedziemy i nawet myślałam o noclegu jednym w Niemczech ( przy granicy naszej) ale jeszcze nie wiem.
Nie wiem jak u Was, ale ja z mężem zawsze traskę jechaliśmy na pól, ale teraz tak dużo to chyba mu nie pomogę.
Później w marcu również będę leciała samolotem jeśli zdecyduje się na poród w PL.![]()