reklama

Kwiecień 2009

Cześć!
MaDunia - to moze na torta wpadniesz? Moja Mama jutro ma 53 urodziny i, chociaż ledwo żyję, zrobiłam jej. Jeszcze tylko rano polewa

Klucha, Nenius - dobrze, ze już lepiej. U mnie lepiej niż wczoraj, ale padam po całym dniu sama z Anią. Jednak przy chorobie, cokolwiek to jest, człowiek słabszy.
 
reklama
Za mną też słodkie chodziło i ...kupiłam eklerki ze śmietaną:)
Pomału padam z nóg, ale mam pytanie, czy któraś z Was nie dostała jeszcze okresu. Ja przez kilka miesięcy brałam AZALIĘ ale od początku listopada nic nie biorę a okresu jak nie ma tak nie ma. Fakt w nocy karmię piersią, ale od 29 czerwca 2008 r nie miałam okresu i nie wiem czy to normalne:(
Miłej nocki:))))))
 
Za mną też słodkie chodziło i ...kupiłam eklerki ze śmietaną:)
Pomału padam z nóg, ale mam pytanie, czy któraś z Was nie dostała jeszcze okresu. Ja przez kilka miesięcy brałam AZALIĘ ale od początku listopada nic nie biorę a okresu jak nie ma tak nie ma. Fakt w nocy karmię piersią, ale od 29 czerwca 2008 r nie miałam okresu i nie wiem czy to normalne:(
Miłej nocki:))))))

hejka laski!!!!

ja nie mam okresu, biorę nadal azalie i karmie 3-4 razy na dobę, teraz wezmę chyba taki zastrzyk na 3 miesiące, bo zaczęły mi się plamienia ( okres się dobija) i Azalia jest za słaba.
 
hej hej :-D:-D
ja tez jeszcze nie, ale nadal karmie jak noworodka - do 4 razy w nocy i 3 razy w dzien. Pewnie dlatego :blink:
Aha a co to za zastrzyk?
Diabliczko tort :-D? Wow! Pysznosci. Mamie złoż serdeczne życzenia

Edit: a to moje wczorajsze faworki , lepsze jednak sa kupne, chyba to dlatego, ze za malo bilam ciasto
 

Załączniki

  • CSC_2605a.jpg
    CSC_2605a.jpg
    26,7 KB · Wyświetleń: 44
Ostatnia edycja:
Pastewka śliczne faworki i napewno pyszne.
Aha a czy po tym zastrzyku można karmić piersią? Jak nazywa się ten lek?
Ja znów w pracy robię sprawozdania:) i pozdrawiam wszystkie mamusie i ich szkraby:)))))
 
Pastewka śliczne faworki i napewno pyszne.
Aha a czy po tym zastrzyku można karmić piersią? Jak nazywa się ten lek?
Ja znów w pracy robię sprawozdania:) i pozdrawiam wszystkie mamusie i ich szkraby:)))))

aga mozna karmić piersia przy tym zastrzyku a nazwy ci teraz nie podam , bo czekam na listonosza z recepta. Ale chyba w PL jest jeden taki zastrzyk,depo-provera czy jakos tak to sie nazywa. Kurcze tylko , że teraz poczytalam na necie i sa rozne opinie ........ co do samopoczucia po zastrzyku i takich tam, wiec jeszcze sie zastanowie.;-);-);-);-)
 
Aha - ja rozumialam ze to anty :-D
Aga faworki były ładne ale nie perfekcyjne w smaku.
Ja wczoraj skrecilam noge w kostce zbierajac na czwoakach paprochy z dywanu a do tego jakis cham ukrał mi buty sprzed drzwi:wściekła/y:
 
Witam się dziewczyny z wami i waszymi maluszkami.
Mnie dziś jakiś dół dopadł. To zapewne dlatego, że nie mogę być teraz przy małym kiedy dokucza wychodzący ząbek. On tam z opiekunką i płacze, a ja w pracy muszę siedzieć:-(:-(:-(
 
reklama
Ma_Dunia za mna tez chodzilo :-) wiec napieklam faworkow:tak: Zreszta pierwszy raz w życiu.
O żesz... :-p Chętnie trochę bym schrupała, ale tu ich nie uraczysz :dry:, a na samodzielne zrobienie to za dużego lenia mam. :sorry2:
MaDunia - to moze na torta wpadniesz? Moja Mama jutro ma 53 urodziny i, chociaż ledwo żyję, zrobiłam jej. Jeszcze tylko rano polewa
Bardzo chętnie, na pewno będzie paluszki lizać. :tak:
I złóż, proszę, Twojej Mamie życzenia urodzinowe! Podsyłam cała tonę zdrowia! :-)
Ja wczoraj skrecilam noge w kostce zbierajac na czwoakach paprochy z dywanu a do tego jakis cham ukrał mi buty sprzed drzwi:wściekła/y:
To nie za fajnie. :shocked2: Oszczędzaj nogę i pociesz się, że złodziej pewnie długo w nich nie pochodzi... Może też skręci kostkę. ;-) A patrząc na to z innej strony - masz świetną wymówkę, żeby sobie nowe buty kupić. :tak:



Dojadłam moją zupę dyniową, odgrzewana była jeszcze lepsza. :-)

Walczę z filmami Juliana i coś program do obróbki nie chce kooperować. :dry: Będę musiała chyba mocniej się w to zagłębić, tylko czasu mi brak. :zawstydzona/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry