reklama

Kwiecień 2009

Oj, biedne te dzieciaczki...nacierpią się z tymi zębiskami. U nas druga dolna jedynka już prawie, prawie na wierzchu.

A ja odkryłam dzisiaj u Igorka guz na głowie :szok:, kiedy on go sobie nabił????? Musiał się o szczeble walnąć ale że w ogóle nie płakał?
 
reklama
reklama
Hej, ale tu świeci pustkami ... :baffled:
Na razie nie uzywałam zelu, bo nie bylo takiej potrzeby. Jula ma od skonczenia 2 miesiąca nieustajacy slinotok;-), a wyrzynanie sie 1ek i 2ek poprzedzily wyłącznie jednorazowe nocne pobudki (za to co 1h i z przystawianiem do cyca). Nie pamietam, ktore to zeby u starszakow przysporzyly najwiecej cierpienia, ale na pewno nie byly to te poczatkowe.
Wiec dziewczyny wszystko przed wami :-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry