reklama

Kwiecień 2009

reklama
Gabi ale sie usmialam:-D hi hi niezli jestescie:-) daj znac jak bedziesz po wizycie, czy ksiadz cos mowil;-)
dziewczyny, czy wy tez cierpicie na brak apetytu?? bo ja od paru dni wogule nie mam ochoty na jedzenie:-( jesc, jem, ale na sile i na nic nie mam ochoty:baffled:
 
aha83 ja tez tak mialam.. od paru dni sie cos "przestawilo" i apetytu zero.. przedtem to nic bym nie robila tylko jadla naokraglo, a smaki mnie takie nachodzily, ze czasem sama sie sobie dziwilam:baffled:
 
Hej!:-)
Gabi - ale jaja .....hi, hi. Z resztą co tu ukrywać, samo życie.:-D Co do szkoły rodzenia to dołączam się do Ciebie. Nie miałam zapędu z Emilką w ciąży by tam chodzić i teraz też tego nie czuję, zważywszy na moje dolegliwości - przy chodzeniu mnie ciągle tak samo boli w pachwinach :-(.
Blubell i Bubasek - Dzięki za podpowiedź w sprawie wapna, bo to już nie wiadomo co wolno, a czego nie :rofl2:. Nie mam optymistycznych myśli co do powrotu do pracy. Chyba fizycznie nie dam rady, ale bardzo bym chciała.
Zaraz wskoczę do wanny na wieczorny relaks i mój M wziął film na DVD, więc wieczór filmowy się zapowiada. A od jutra będę sama z córcią, bo M wyjeżdża w delegację i wróci w piątek wieczorem :-(.
Gosiaczek - co za sylwester - to dopiero zabawa SUPER :-)
Pozdrawiam
 
reklama
Po dzisiejszej wizycie wszystko ok.. Dr nie robił mi dzisiaj usg, z czego M nie był zadowolony, bo chciał zobaczyć dzidzie. Miałam za to mierzone tętno synka-144. Fajnie było znowu usłyszeć serduszko :-) . Moja szyjka wzorowa.
Dzisiaj napomknęłam o cesarce, ale to jeszcze czas na rozmowę o tym ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry