reklama

Kwiecień 2009

reklama
a my juz objechalismy babcie i dziadkow w niedziele i teraz mamy spokoj;-):-) nio ale to dlatego, ze mezus pracuje i byloby nam ciezko zalatwic to w srodku tygodnia:baffled:
kurcze mezus mi eska przyslal z pytaniem jak mi ida przygotowania do przyjecia gosci:baffled: nio i co mu mialam napisac:-D hi hi ze zamiast wziasc sie za jaks robote siedze na bb, bo natchnienia nie mam:zawstydzona/y: zaniedlugo wroci z pracy a tu nic nie przygotowane:zawstydzona/y: a tak sie zarzekalam rano, ze bede dzisiaj ciezko pracowac:zawstydzona/y: torcika musze zrobic, umyslalam sobie wczoraj galaretki z owocami, bita smietana i bakaliami, a tu natchnienia brak:zawstydzona/y: goscie przyjda i jak tak dalej pojdzie to tylko paluszkami ich poczestuje, o ile mezus pojdzie do sklepu i kupi:zawstydzona/y::-D hi hi
 
Hej kobitki :) Sytuacja powoli się klaruje, M. nie zrezygnuje z oglądania maleństwa :-p
Znalazłam na necie horoskop dzieciaków, więc wkleję go, ale czy to prawda czy nie, okaże się za jakiś czas ;)

Dziecko Baran

Mały Baran jest niczym promień wiosennego słońca. Kiedy wpada do pokoju, wszystko błyskawicznie zmienia swoje położenie i nawet nie wiesz, jak robi taki bałagan. Ten bardzo optymistycznie nastawiony do każdego wyzwania miły dzieciak zamęczy Cię swoją ruchliwością, jeśli tylko będziesz próbowała za nim nadążyć. Wiecznie umorusany, z wytartymi na kolanach spodniami jest postrachem wychowawców, którzy nie potrafią okiełznać jego temperamentu. Rzadko można spotkać go wśród kujonów, nie ma cierpliwości, by ślęczeć nad książkami. Uwielbia za to wszelkie wybuchy, nagłe zwroty akcji i ryzykowną jazdę (na razie na rowerku). Najlepszym dla niego fachem byłby zawód ,mundurowy". Jego opiekun Mars (bóg wojny) postara się, by zrobił karierę w wojskowości Nie licz więc na doktoraty, lecz na sukcesy w sporcie, biznesie i na strzelnicy. Jesteś rodzicem małego Barana - dbaj o jego kondycję, kup mu psa, by mógł się wybiegać i jak tylko podrośnie, zapisz go na zajęcia sportowe i do zuchów.


Mały Byk

Przychodzi na świat z przeświadczeniem, że będą go spotykać same przyjemności. Nastawiony jest na znajdowanie w życiu tego, co piękne, miłe i wygodne. Nie lubi się przemęczać, co można zauważyć już w wieku niemowlęcym. Jeśli w młodym wieku nie powierzysz mu drobnych obowiązków, które będzie musiał systematycznie wykonywać, wyrośnie z niego leń patentowany. Jeśli zaś od małego zaszczepisz w nim poczucie obowiązku, nie dość, że będzie dobrze się uczył, to zostanie potentatem finansowym. Byki przejawiają bowiem wyjątkowe zainteresowanie pieniędzmi, zbierają je do świnki-skarbonki i bardzo szybko orientują się w cenach ulubionych łakoci.

I z czym przyjdzie nam się zmierzyć? Zobaczymy :-D

Za 2 godzinki doktor!!! :-)
 
hey kobitki witam po raz drugi sennie...deszczowo...

ja na znakach zodiaku sie nie znam nie wiem co kiedy jest kiedy byk a kiedy baran-ale obydwa znaki to rogacze czyli charakterne:-) no ciekawa jestem...
 
Kurczę, dopiero skończyłam czytać wątki!
Kamile - nigdy nie zrozumiem wrzasku na kobietę, i jestem z tej opcji by nie robić z siebie worka treningowego dla sfrustrowanego i niepełnowartościowego dupka - czy ślub jest czy nie to bez znaczenia. Idź kochana do lekarza, zobacz dzidziulkę i nabierz dystansu do spraw innych. Ja w pierwszej ciąży też się kłóciłam, teraz z racji problemów z tą ciążą wszystko jest bez znaczenia.
Didi - dane przesłać Ci na priva - tam gdzie do Listy Kwietniówek?
malutka - ja już chcę kwietnia, bo nerwowo się wykończę. Gdy byłam w pierwszej ciąży też tak myślałam, a teraz jestem innego zdania.
Gabi - siły do walki z niewidzialnymi potworami :tak:(wiruskammi)
Cieszę się z każdego dnia który mija i oby mijały mi jak najszybciej.
Kurczę już nawet zaczynam Was sobie wyobrażać - pierwszy raz w życiu jestem na forum:-)
Pozdrawiam
 
-Szwedka- trzymaj sie dzielnie, napewno dasz rade, tylko troche wiary w to, ze bedzie dobrze;-) bedzie bo nie moze byc inaczej, my wszystkie w to wierzymy i trzymamy mocno kciuki;-)
a jesli chodzi o forum i uzaleznienie od niego to ja juz sie dawno przyznalam do tego:-) hi hi mezus juz sie ze mnie smieje jak cos zaczynam opowiadac o moich kolezankach z forum;-) ale trzeba przyznac, ktos mial super pomysl:-) mi sie jakos latwiej znosi ten okres oczekiwania, bo wiem, ze nie tylko ja borykam sie z roznymi problemami i wrazie czego moge sie tu podzielic swoimi flustracjami, za co przepraszam, bo wiem, ze momentami marudna jestem;-)
 
Malutka nie przesadzaj z tym przynudzaniem, to ja jestem jakaś monotematyczna i bywa, że was poczytam - o zakupach, radości i się wylogowuję, bo psychicznie jeszcze nie jestem na tym etapie. Może jak moja Majka będzie miała większe szanse ... ale jeszcze nie teraz
Na razie jest piękny słoneczny dzień :-)
Aha - gratuluję studniówki
 
reklama
u mnie juz po obiadku, dzisiaj byl sosik i kasza gryczana i salatka z ogoreczkow kiszonych, wszyscy najedzeni, olek poszedl spac, m. spowrotem do pracy, a ja chyba tez sie poloze, bo znowu mi rozchodzaca sie miednica daje znac i pobolewa, a dzidzia fika po obiedzie w kazda strone i juz nie wiem sama jak mam sie ulokowac:-D. uciekam do lezakawania
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry