reklama

Kwiecień 2009

Bluebell - to nic, tylko szykuj parapetówkę dla ciężarówek życzę by w nowych ścianach zapanował iście rodzinny duch :-)
Kurczę coś mi się brzuch napina - chyba trzeba wyluzować :zawstydzona/y:
Didi - to dobrze, że wiadomość dotarła - a w zasadzie wysłałam obie czyli jedno z moimi danymi, a drugi o terminie płci itd :confused:
Zazdroszczę wam uczucia senności, ja niby jestem zmęczona, a spanie to koszmar.
 
reklama
manja nio na 16 trudno byloby ci zaspac:-D hihi zycze dobrych wiesci na wizycie jutro:tak:
jesli chodzi o naszego synusia to tez jest cos nadaktywny;-) ale on od wczoraj tak ma, ze lobuzuje na calego;-):-D hi hi
nio i tak mi wpadla jedna rzecz do glowy.. a w zasadzie pytanie;-) dziewczynki jak sie zachowuja wasze dzidzie podczas przytulanek??;-) bo nasz Maksymilian nawet wtedy nie umie na chwile sie uspokoic, a nawet bym powiedziala, ze jeszcze bardziej aktywny sie robi:-D hi hi nie powiem uczucie troche dziwne i smiac mi sie wtedy chce;-)
 
Malutka - nie mam pojęcia, bo co do przytulanek, to mam zakaz, więc mogę tylko wyobrazić, ale w pierwszej ciąży było różnie - przeważnie Emila była aktywna ;-)
 
Ja Was doczytałam 20 stron :) Jutro wizyta na 15.45 już doczekać się nie mogę, żeby zobaczyć naszego synka. Ja już dawno się nie przytulałam :( Mój M ma jakieś chyba obawy o mój brzusio. Jak był mniejszy to było ok, a jak ostatnio mi się powiększył to przestał mieć ochotę :(
Tak mi się wydaję....
Wszystkim chorowitką życzę duuuużo zdrówka!!!!!
Kolorowych snów kwietnióweczki :)
 
nio a u nas z przytulankami jest chyba odwrotnie.. jak brzusio byl maly to jakos czesto do przytulanek nie dochodzilo, a teraz coraz czesciej;-) inna sprawa, ze na samym poczatku tez mielismy zakaz i trwalo to jakis miesiac, pozniej meczyly mnie mdlosci itd.. tez sie kiedys zastanawialam czy mezus nie bedzie mial oporow, ale jakos chyba brzusio mu nie przeszkadza:tak: nio moze ochota mu przejdzie jak mu synus kopniaka zasadzi:-D hi hi
 
Malutka u mnie jest podobnie - im brzusio wieksze, tym moj M coraz bardziej ma ochote:-) a Bejbis w tym czasie spi sobie;-)

Slodziutkich i spokojniutkich, a jutro powodzenia na wizytach:tak:
 
super, że wizyty udane i same dobre wieści!:happy: wychodzi jednak, że tez juz nie powinnam dźwigać Maksa:baffled:, ciężko będzie ... :-(

dziś w pracy wyrobiłam chyba 200% normy, jutro też ciężko, no i może w środę wyjdę na prostą:happy:, od marca pójdę na zwolnienie - ciekawe jak będzie:confused::sorry2:

ktoś pisał o sesji zdjęciowej z brzuszkiem - nam w pierwszej ciąży kolega zrobił
tu jest link - zdjęcia 05 do 07 czarno-białe, miła pamiątka
ludzie | zdjęcia ślubne poznań ... i nie tylko - obywatelgc.com
 
reklama
super, że wizyty udane i same dobre wieści!:happy: wychodzi jednak, że tez juz nie powinnam dźwigać Maksa:baffled:, ciężko będzie ... :-(

dziś w pracy wyrobiłam chyba 200% normy, jutro też ciężko, no i może w środę wyjdę na prostą:happy:, od marca pójdę na zwolnienie - ciekawe jak będzie:confused::sorry2:

ktoś pisał o sesji zdjęciowej z brzuszkiem - nam w pierwszej ciąży kolega zrobił
tu jest link - zdjęcia 05 do 07 czarno-białe, miła pamiątka
ludzie | zdjęcia ślubne poznań ... i nie tylko - obywatelgc.com


Super ta wasza sesja, mi się też marzy taka ,,delikatna" w granicach przyzwoitości dla własnego użytku, właściwie to mojego K siostra interesuje się fotografią, robieniem zdjęć itd i już tak wstępnie rozmawialiśmy, bo niestety by zapłacić fotogafowi za taką sesje to zbyt wielki koszt jak dla mnie.

Dobranoc kochane śpijcie dobrze
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry