reklama

Kwiecień 2009

reklama
Cześć brzuchatki :-)
Przywitam się z wami i będę nadrabiać czytanie. Bo jak napisze na sam koniec to już wszystkie będziecie smacznie spać.
A ja z maluszkiem się już oporządziłam odszykowałam do łóżka i mamy czas na komputer :tak: A mały lubi komputerować ze mną bo ja czytam a on muzyczkę słucha :-)
Będąc dziś w sklepie zaszłam na dział z ubrankami w poszukiwaniu czapeczki. I wiecie jaka masakra, oni tu nie zakładają maluchom chyba czapeczek w ogóle. Ani jednej dla noworodka nie znalazłam!!! Dobrze ze mam kilka przywiezionych ze sobą z PL, chodź chciałam kupić taka cieplejsza na wszelki wypadek.

Super te zdjęcia.:tak: Takie delikatne , a pamiątka cudna na całe życie.
 
witam babeczki

ha dzisiaj ja jestem pierwsza, malutka co jest z tobą:-D, kurcze poszłam spać o 2 w nocy bo zasnęło mi sie o 20 i obudziłam sie o 22 i potem spać nie mogłam a rano miałam wstać o 6 i miałam szoki:szok:

Szwedka dzięki z arade napewno spróbuje

Bluebell pewnie że dasz rade 600zł to jeszcze względnie ja płace ponad 1000 zł rady zależy jak frank stoi 440 zł za mieszkanie plus media i też sie martwie ale jakoś to będzie, najważniejsze ze ja i ty mieszkamy same :tak: a reszta sie jakoś ułoży

wypijam cherbatke, dokończe pączka i itrzeba sie brać za jakąś prace bo jutro znowu ta pier.... kontrol a tu tyle niedociągnięć:baffled:

udanych wizyt życze i miłego dnia dla wszystkich
 
Ostatnia edycja:
witajcie kwietnioweczki. ja tylko wpadlam sie przywitac, bo zbieram sie z olkiem do warszawy na badania do instytutu matki i dziecka, zaraz wyjezdzamy, jak olek skonczy jesc sniadanie. pewnie juz dzisiaj do was nie zajrze wiec trzymam kciuki za wszystkie kwietniowe mamy, ktore maja dzisiaj wizyty:tak:
chorowitki zdrowiejcie szybko :tak: buziaczki pa
 
Witajcie dziewczyny, oczywiście mogę zacząć od zdania "nareszcie doczytałam do końca".
Będzie krótko...
ZDRÓWKA chorowitki trzymajcie się cieplutko...
UDANYCH wizyt...
Mniejszego natężenia PECHA, który coś się do niektórych z was przypiął...


Hejka!!!
...w domku jest Tuśka, bo w jej grupie panuje ospa- czekam na pierwsze chrosty modląc się aby ich nie było...

Z doświadczenia wiem, że lepiej ospę przechodzić w dość młodym wieku... Już nastolatki zwykle ciężko przechodzą ospę...
 
witam:-)
ja jestem mega niewyspana dzisiaj:zawstydzona/y: wczoraj nie moglam zasnac, byo mi duszno w nocy i strasznie ciezko mi sie oddychlo:zawstydzona/y: czulam sie jakby mi slon na klatce piersiowej usiadl, jakis taki dziwny ucisk, serduszko mnie kulo, wogule porazka:-( oprocz tego zaczal mnie wczoraj bolec zab, bo najadlam sie czekolady i sie meczylam:baffled: niewiem o ktorej usnela, bo juz nawet mi sie na zegarek patrzec nie chcialo, ale bardzo pozno, nio i dopiero teraz sie obudzilam..
dzisiaj znowu zalatany dzien mnie czeka i troche nerwowy.. moja mama znow zaczela cos kombinowac i mamy do niej wieczorem jechac na rozmowe niby, zeby powyjasniac niektore rzeczy.. ale wydaje mi sie, ze skonczy sie to jedna wielka awantura:wściekła/y:
dzisiaj dzien mi minie tez oczywiscie na trzymaniu kciukow za dziewczyny, ktore maja wizyte:tak: czekamy na dobre wiadomosci:tak:
Gabi za ciebie trzymam kciuczki najmocniej;-):-) nio i mam nadzieje, ze jak zajrze tu nastepnym razem to juz bedzie jakas wiadomosc od ciebie;-) dobra oczywiscie:tak:
nio to chyba na tyle chcialam teraz napiac, bo jakas taka jeszcze niedobudzona jestem i sie skupic nie moge, glowa mnie cos boli:baffled: zajrze pewnie pozniej i bede miala kup do nadrobienia:sorry2:
zycze wszystkim kwietnioweczka milego i cieplego dnia:-);-)
 
Witam kwietniówki

Ale dziś pogoda do d**** mgła że na 5 metrów nic nie widać :crazy: ale co zrobić, w niedziele jak byłam we wrocku taka pikna pogoda słoneczko świeciło miałam nadzieję że już wita nas wiosna.... i się pomyliłam :-(

Ja obudziłam się z ogromnym bólem gardła więc moje zadowolenie z tego, że nic mnie nie łapie chyba właśnie prysnęło bo choroba i mnie zaczyna powoli dopadać :baffled:

co do przytulanek to z racji tego, że mój M 3 tyg w trasie to jak wraca nadrobić trzeba stracony czas :zawstydzona/y: hehe ja tam nie mam żadnych oporów., ale on hmmm czuje sie normalnie skrępowany hehehe mówi że jakoś tak mu dziwnie że tam naszej niuni przeszkadza i na nic moje tłumaczenia , że ona chyba lubi jak mamusia jest szczęśliwa i jak mamusi dobrze :-)
 
Dzieńdobry:-)
Dzisiaj wizyta na 15.45 już się z mężem doczekać nie możemy:tak:miesiąc już nie widzieliśmy naszego synka.
Nocka w miarę przespana. Ale pogoda u nas straszna brrrrr....
Idę zrobić sobie Inkę i śniadanko:happy:
 
reklama
sylvii ale fajnie ja też juz trochę mojej kruszynki nie widziałam i się zastanawiam czy by na usg 4d się nie zapisać... ale zobaczę kiedy M wróci i najwyżej pójdziemy sobie razem :-) ostatnio miałam wizytę u mojego gin to usg mi nie robił :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry