reklama

Kwiecień 2009

Tak czytam dziewuszki o kłótniach z waszymi M kurcze to ja jestem chyba szczesciara bo moj wogole sam ma swirka na punkcie zakupkow, nigdy nie wkurza mnie bo wie ze ciaza to dziwny stan dla kobitki...5 razy mysli zanim cos powie bo wie ze moge na opak zrozumiec i III wojna swiatowa gotowa...ale poki co to jestem najszczesliwsza jak latamy za chusteczkami i innymi dodatkami i zawsze dzielnie przynosi cos i pyta sie "Jaan (po polsku kochanie) a to sie przyda malej albo tobie??" i poprostu rozwala mnie tym i nie potrafie sie gniewac...

Tak samo jak pomagal mi sukienke do slubu wybierac...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Czesc Laseczki!!!
Wstanieta i wlasnie kawkuje. Dzisiaj w planie mamy wycieczke do Ikei po komode, bo mnie kusi, zeby choc troche dostosowac ten nasz jeden pokoj...w sumie fajnie sie tak zyje na jednym pokoju, jak w kolchozie:-)

Madzia no wlasnie bylam ciekawa...do slubu idziesz ze tak powiem w kiecce czy w sari? mnie sie tak strasznie sari podoba....

Zycze Wam mniej stresow na dzisiaj!!!!
 
Mój dzien rozpoczety dosc spokojnie.M pojechal nawet po zakupy na śniadanie,ale boje sie ze to cisza przed burza.Teraz zajoł sie skladaniem kolejnych szfeczek to mam spokój.
Około 15 przyjezdzaja moi rodzice obejrzec nasze mieszkanie.Buziaczki i spokojnego dnia ,życze Wam i sobie.
 
Hej!
My dziś po kościółku, ogórkowej i lodach :-).
Margaret - przedostatni kwas u mnie trwał tydzień i gdyby nie decyzja w sprawie córy, to nie wiem, ale pamiętaj - nie jesteś w tym osamotniona - Tola jest nr 1, czy mu się to podoba czy nie :tak:.
Szczęśliwa - No wiesz kochana termin nam się zbliża i chyba dobrze co? :tak: Ja osobiście nie mogę doczekać się kwietnia, bo teraz nie za bardzo mam wpływ na moje problemy dlatego chcę mieć zdrową piękną dzidzię w ramionach :tak:.
Madziu złociutka - nie chwal M przed zachodem :tak: - zapewne są wyjątki i oby jeden był u Twego boku, ale ja jestem z moim 12 lat i uwierz bywa różnie.;-) Choć całokształt wygląda nieźle dlatego pewnie trwamy :-).
 
Hej laski.Wczoraj kiepski dzień miałam.Mega kaszel (bo ja alergiczka,a u rodziców dywany itp.) i skurcze od tego.I strasznego stracha.Może dziś będzie lepiej.Buziaki.Idę poczytać co u Was.
 
Hej Gabi!
Jak tam synuś - szaleje z dziadkami? Masz się dziewczyno z tymi alergiami:zawstydzona/y:. Dobrze, że masz bliskich wkoło. Trzymam kciuki za Was dziewczyny!:tak:
 
szwedka ja też czekam kwietnia ale starszą mnie że chyba wczesniej...ale nie chce sie amrtwic...

zupki to ci zazdroszcze mniam


ja gabi tez nie lubie dywanów
 
reklama
witajcie

u mnie dzisiaj dzień szlafrokowy - po śniadaniu zawinęłam się do sypialni i pospałam jeszcze do 12, teraz z M. rosół gotujemy...

nie mi się nie chce, wczoraj był taki ładny dzień i temperatura jak wiosną a dzisiaj już chmury i zimno,
byle do wiosny.....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry