reklama

Kwiecień 2009

Co do chusty, to też się nad nią zastanawiam - decyzję podejmę po porodzie i badaniu bioderek. Ja zmykam pod prysznic i spać. Kolorowych snów laseczki ;)
 
reklama
;-) ja Cię nie zastrzelę :-D:-D:-D palić nie palę nałogowo - ale lubię się sponiewierać alkoholowo i upalić niekoniecznie wyłącznie papierosowo ;-) ostatecznie ja to nie tylko matka, a świadomość życia bywa czasem przyciężkawa ....;-)
za czasow singla i pl to ja tez lubilam sie sponiewierac n
ie tylko palac szlugi. no ale to bylo juz jakis czas temu a muj jest temu przeciwny wiec sama nie usiade i nie...:rofl2:
raz widzialam moja siorke w tym stanie usypiala core na biwaku. ale sie usmialam
 
Sponiewierać też się od czasu do czasu lubię ;-) Jesteśmy tylko ludźmi i coś się od życia należy... Każdy ma na to swój sposób:tak: Ale jak tylko dowiedziałam się, że jestem w ciąży oczywiście zapomniałam o tych wszystkich rzeczach. Choć dowiedziałam sie dopiero w 8 tyg, a niestety kilka grili piwnych zaliczyłam i wieczór panienski... Lekarz zapewnia mnie, że nic dzidzi to nie zaszkodziło. Wsumie to się zastanawiałam dlaczego w te wakacje tak wyjątkowo mi piwko smakuje, nigdy jakoś mocno za nim nie przepadałam :dry:

Idę już lulu, moja mała tak szaleje w brzuszku, śmieję się do K, że już ADHD ma... :szok: Oby po urodzeniu była grzeczniejsza;-)

Dobranoc
 
Witam wszystkich. Nie doczytałam jeszcze, bo zaległości z wczoraj miałam. Nadrobię jutro, bo dzisiaj juz późno bo wypadałoby iść spać. A jutro czwartek i mam wcześniej do pracy.

Kamile gratuluję! Cóż za romantyk!
Ty mieszkasz w Częstochowie? Trzy lata tam mieszkałam (w trakcie studiów lic.).

Co do alkoholu to nie piłam w tej ciąży nic, ale ze mnie taki pijak ;-) Na Sylwka piłam Piccolo z moja córeczką (ale jej nie smakowało ;-))
Nie mogę zrozumieć jak możecie mieć ochotę na piwo. Fuj! Zawsze go nie cierpiałam. Ewentualnie wino, ale tylko słodkie. Wódka też nigdy w życiu.
A jeśli chodzi o alkohol w ciąży to może zaszkodzić już jedna lampka wina. Dziecko urodzi się zdrowe, ale może mieć to wpływ na jego naukę w szkole lub kontakty z rówieśnikami. Tak czytałam.

Ja jestem bardzo nietolerancyjna jeśli chodzi o palaczy tym bardziej, że jak czuję dym to jest mi po prostu niedobrze.

Ja tez jestem nietolerancyjna, ale myślę, że mam prawo. Nigdy nawet raz się nie zaciągnęłam. Przez papierosy moje dzieci maja tylko jedną babcię. Obaj dziadkowie i druga babcia zmarli na raka, jako następstwo wieloletniego palenia.

ze 3 zmiany poscieli przydałoby sie miec:))

Jak do tej pory z Anią zawsze starczały mi 2 zmiany pościeli.
 
witajcie ja na poczatku ciazy mialam tez przygode ze sponiewieraniem alkoholowym:zawstydzona/y: jeszcze nie wiedzialam, ze jestem w ciazy bylo wesele mojego kuzyna i kumpla mojego m w jedna sobote. poszlismy na wesele do mojego kuzyna i tam poszalalam ostro z rodzinka:tak:. kilka dni pozniej kumpel m. przyszedl ze swoja zona do nas oblac ich slub i pokonalam z nia dwa winiacze, a za dwa dni zrobilam test i okazalo sie, ze jestem w ciazy. tego samego dnia gin po usg stwierdzil, ze to 4 tydzien. wyrzuty mialam straszne i mam nadal, ale coz nie zmienie tego. a czasami zartuje, ze tak mialo byc bo teraz conajmniej dwa lata mam z grzywki z alkoholizacja:-)
 
witam skaner mi sie zepsol wiec narazie zdjec niewrzuce:-(a fajne sa na jednym mlody sie usmiecha a na drugim pieknie pokazal jajka:-)
jade o 9 na wizyte ale po wczorajszym usg i tak humorek dopisuje bo maly jest dobrze ulozony czyli cesareczke raczej uda mi sie uniknac:tak:
wczoraj nasmazylam paczkow i faworkow teraz ide zrobic sobie inke.

Jesli chodzi o chuste to mam w planach zakup, po J mam nosidelko ale to dopiero od 3mies, a chusta sie przyda nawet jak bede z J szla do piaskownicy zeby z wozkiem sie nie kolebac

milego dnia
 
Doczytałam was a teraz wracam do allegro... chciałabym dzisiaj zamówić już wszystko...
Jestem ciekawa kto mi pączki przyniesie do domu, bo wcale mi się nie chce wychodzić
 
cześć dziewczynki :-),
Pączek dla Ciebie!


Spaczyna przesyła Ci pysznego, internetowego pączka. Życzymy smacznego!

http://www.paczekdlaciebie.pl/Oddaj-glos/129178

calendar.jpg

Aby spalić jednego pączka (ok. 100g - 378 kcal) trzeba AKTYWNIE:

  • 25 minut pływać
  • 30 minut skakać na skakance
  • 35 minut biegać
  • 1,5 godziny jeździć na rowerze
  • 2 godziny robić makijaż
  • 4 godziny sprzątać pokój
Tak z rana na osłodę, a tymaczasem idę zrobic kawkę i was doczytać.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam Was

zima daje się we znaki :crazy: a ja jestem przerażona, bo na weekend mam jechać do szkoły do wrocławia mam jakieś 200 km a w radiu przez ostatnie dwa dni trabili o karambolach które się tam wydarzyły no i boje się jechać jak cholera :-( a musze :-( najgorsze jest to, że kierować musze bo dwie koleżanki które jeżdżą ze mną nie mają prawka :angry: mam nadzieje, że do soboty pogoda jakoś się uspokoi

grilek mmm uwielbiam szaszłyczki :-p oj jak bym sobie zjadła, mam nadzieje że zdąrze przed porodem w kwietniu jak tylo zrobi się ciepło trzeba będzie odkurzyć sprzęt do grillowania i heja

manja ja tez robie podchody do kurtki mamy jak mi w płaszczu moim ciężko, w jednym płaszczy już guziki przeszyłam i już za wąski :/

klucha ale napad powera miałaś dawaj do mnie u mnie jest ful sprzątania :D Mi się sprzatać nie chce... ja to bym mebelki poprzestawiała juz tak by kołyske dzidzi zmieścić do mnie do pokoju :-)

nad chustą ja nigdy się nie zastanawiałam no i jakoś ona mnie nie przekonuje ale co będzie...zobaczymy

ja już dziś jednego pączka zaliczyłam :-) Na stole mam jeszcze dwa i w aucie 10 nie przepadam za pączkami ale co tam raz w roku można :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry