lulka28
Wdrożona(y)
Nikosiaaa wspanialeOd czasu kiedy dowiedziałam się o ciąży coś mi kazało szukac czterolistej koniczyny na szczęscie. Od 3 tygodni łaziłam więc na kolanach po działce - bezskutecznie
Dzisiaj czekając na lekarza wyszłam przed gabinet na dwór. Patrzę oooooooooo jaka ładna koniczyna. Fajnieby było znależć - pomyslałamI ZNALAZŁAM KONICZYNĘ CZTEROLISTNĄ.
Wiek SKARBKA odpowiada 6 tyg i 4 dni ( tak jak na suwaczku). Widziałam 6,3 mm MOJEGO SZCZĘŚCIA I BIJĄCE SERDUSZKO:-):-):-)
Na plamienie dostałam luteinę i mam duzo leżeć na brzuchu, gdyż mam tyłozgięcie macicy.
Mam się zgłościc za 2 tyg i jak nie bedzie już plamienia ( WIEM, ZE NIE BĘDZIE!!!!!!!!!!!) dostane skierowanie na badanie krwi itp.
Dostałam kartę ciąży i dużo fajnych prezentów np.plytkę co widzi i słyszy dzidzia w brzuszku u mamusi.
Ta KONICZYNKA dodała mi wiary i optymizmu:-) Wiem , że wszystko będzie dobrze - innej opcji nie ma.
Idę leniuchować na brzuchu;-)
Cieszę sie razem z Tobą i Twoją dzidzią
ps. też sie poryczałam buuuuuuuuu

I ZNALAZŁAM KONICZYNĘ CZTEROLISTNĄ.
Kwietniówki są od miesiąca - jeden post na tydzień - to regularność.I naprawdę nie potrafię pojąć, dlaczego osoby które nic nie piszą mają mieć dostęp do wątku zamkniętego??????????????
Mój pierwszy lekarz na swoim sprzecie nie potrafił dostrzec że coś jest nie tak