didi
Fanka BB :)
witajcie kochane
melduje sie poslusznie...
na nadrobienie tego cosie napisaly nie mam szans...ani sil..hehe..oolnie czuje sie dobrze...mala grzeczna ostatnio..ale 2 dni temu nastalam sie w kuchni bo moj P mial urodzinki a pozniej pakowanie walizki bo lecial na narty do Bukowiny Tatrzanskiej wiec teraz od wczoraj siedze sama z synalkiem az do 3 marca... jak 2 dni temu polozylam sie do lozka to wstac nie moglam plecy odmowily mi posluszenstwa a w nocy jak nie zlapal skurcz w lydke to myslalam ze sie
no ten tego
wiec musialam lezec nieruchomo bo co ruch to skrczybyk w nozce
Margaret Ty sie nic kochana chlopem nie przejmuj olej go wielkim strumieniem bo faceci to podgatunek i oni juz tak maja ..rob mine pt. przejdzie Ci ..i zajmij se soba i maluszkiem bo wy jestescie najwaznejsi a nie jakies widzimisie faceta;-)
co to ja jeszcze...
w srode idze na wizyte do szpitala..zobaczymy co mi tu powiedza po macanku brzuszka..hhe...a 9 marca mam USG przedporodem i juz powidza wiecej...
Torbe mam spakowana ..no prawie...ale wiekszosc juz mam...i czekam tylko jszcze kosmetyki kupie i gotowe ..wtey pozostaje mi czekac na rodzicow bo przylatuja 15 kwienia mam nadzieje ze dotrwam w dwupaku
melduje sie poslusznie...
na nadrobienie tego cosie napisaly nie mam szans...ani sil..hehe..oolnie czuje sie dobrze...mala grzeczna ostatnio..ale 2 dni temu nastalam sie w kuchni bo moj P mial urodzinki a pozniej pakowanie walizki bo lecial na narty do Bukowiny Tatrzanskiej wiec teraz od wczoraj siedze sama z synalkiem az do 3 marca... jak 2 dni temu polozylam sie do lozka to wstac nie moglam plecy odmowily mi posluszenstwa a w nocy jak nie zlapal skurcz w lydke to myslalam ze sie
no ten tego
wiec musialam lezec nieruchomo bo co ruch to skrczybyk w nozce
Margaret Ty sie nic kochana chlopem nie przejmuj olej go wielkim strumieniem bo faceci to podgatunek i oni juz tak maja ..rob mine pt. przejdzie Ci ..i zajmij se soba i maluszkiem bo wy jestescie najwaznejsi a nie jakies widzimisie faceta;-)
co to ja jeszcze...
w srode idze na wizyte do szpitala..zobaczymy co mi tu powiedza po macanku brzuszka..hhe...a 9 marca mam USG przedporodem i juz powidza wiecej...
Torbe mam spakowana ..no prawie...ale wiekszosc juz mam...i czekam tylko jszcze kosmetyki kupie i gotowe ..wtey pozostaje mi czekac na rodzicow bo przylatuja 15 kwienia mam nadzieje ze dotrwam w dwupaku

to w sumie będzie około 6 miesięcy i niby wracam do pracy ale już z ginekologiem rozmawiałam i da mi zwolnienie na powikłania poporodowe tak na 2 do 3 miesięcy i później jeszcze jakoś wykombinuje u pediatry na dzieci tak ze 2 miesiące i wracam do pracy. Tak u mnie w pracy dużo dziewczyn robi i jakoś krzywdy nikt nie ma