Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
wiem coś o tym, na prezent ślubny od znajomych z LO dostaliśmy super expres ciśnieniowy, sami się nie spodziewaliśmy aż takiego świetnego prezentu, naciskasz i masz pyszną kawkę, nie trzeba sie babrać :-) a kawka przepyszna, polecam taką inwestycję wszystkim smakoszom kawowym.Uwielbiam kawe z takiego profesjonalnego expresu ciśnieniowego mmmm juz sie ciesze na te pyszne kawki latte.
kurczę, ja jeszcze tylko urlop zaległy ale tego niewiele z 5 dni + bieżący kolo 20, i też będę musiała wrócić do pracy :-U mnie okazało się, że będę musiała wrócić po macierzyńskim do pracy :--
-
-
-
-(
Nie wiem jak to będzie z malutką:--
-
-(
poza tym, że zerwała się trakcja i pociąg na półtorej godziny utknął w śniegu w polu
, że wspomnę tylko o truskawkach, arbuzach, melonach, łososiu zielonych, sałatach wszelkich odmian ........ zostało powspominać

hi hi za tydzien tez bedziemy kciuki trzymaly;-)
mezus wrocil dosc szybko w pracy, posiedzielismy chwile, a pozniej na spacer i na zakupy sie wybralismy
tyle co wrocilismy i zadzwonil moj tatko, czy w domu jestesmy, bo by wpadli w odwiedzinki.. nio i wsumie niedawno pojechali dopiero.. posiedzielismy, wypilismy herbate i pojedlismy szarlotki;-) kurcze gosci wyczestowalam, a jeszcze zostalo nam troche
hi hi
kolorowych senkow wam zycze i do jutra kwietnioweczki:-)
, muza na maksa, aż podłoga drga... cieżko może być ze snem 
Ech,a ja przeglądam allegro (jak zwykle).Tym razem chciałam coś kupić z okazji "zostania starszym bratem".Coś super fajnego,mądrego i zajmującego.
Problem w tym,że chyba on już wszystko maNo,naprawdę pojęcia nie mam.
Pępkowe przecież urządza się jak kobieta jest jeszcze w szpitalu, więc jak z nią pobyć?Hmm,dziwny zwyczaj,zamiast z kobitą po porodzie pobyć,to pić.
Mój nie pił,jak się M urodził,chyba bym zabiła![]()
J wpadał tylko 2 razy dziennie na wizyty, a ja musiałam wtedy wychodzić do niego do pokoju wizyt, więc za długo się nie dało.Jak się dotrwa do pełnych 34 tyg. to już raczej nic się nie dzieje,taki mechanizm dziwny. W 9 miesiącu to już spoko.