witajcie dwupaczki. dzisiaj doczytalam was wkoncu, ale sama nie wiem co mialam odpisac

aaaaaaaa
ada piekne zdjecie, widac, ze szczesliwi jestescie
malutka trzymam kciuki za dzidziunie i mam nadzieje, ze dzisiaj przyniesiesz nam same dobre wiesci

koga co do sprzeczek z m. to ja mam takie samo zdanie, ze lepiej nie mowic rodzicom o nich, bo tylko sie denerwuja, a potem krzywo patrza na nasza poloweczke
malutka tate masz debesciaka

auliya to fakt trudno w tym okresie ciazy szukac kogos i od poczatku opowiadac mu co i jak przez te 8 miesiecy sie z wami dzialo
a ja wczoraj sie wkurzylam pojechalismy z olkiem do dentysty, ja go psychicznie nastawilam na lapisowanie zabkow, a pani dentystka sie rozchorowala, o czym dowiedzielismy sie pod gabinetem

dziewczyny od dwoch dni zle sie czuje wieczorem, przedwczoraj myslalam, ze cos zjadlam i boli mnie zoladek, niestety w nocy bolal mnie juz caly brzuch, a wczoraj powtorka z rozrywki i bol brzucha, ze normalnie m. chcial mnie zawiezc na izbe przyjec. chyba bede musiala sie zglosic go gina, bo kolejnej nocy nie zdzierze:-(