kainkas
Fanka BB :)
Witajcie dziewczynki
Ja dzisiaj jakieś dziwne kłucie czuje w pochwie,
i do kibelka co chwilę biegam ( słyszałam ze takie oczyszczanie sie oraganizmu to przed porodem jest)
mam nadzieję, że Hania posiedzi jeszcze ze 3 tygodnie w brzuszku, ciągle mam wrażenie jakby chciała już nam się pokazać.Na razie leżę grzecznie, chociaż już mam dość.
Jutro idziemy na usg, mam nadzieję że bedzię ok, ale strsuje sie straszliwie.
Wczoraj diabetolog powiedziała, że mogę sobie na wiecej jedzonka pozwolic bo mi cukry dobre wyszły i dzis skusiłam sie na 3 łyżeczki lodów
);-)
jezeli chodzi o obecność kogos z rodziny tuż po porodzie.....to mi wystarczy mąż. Reszta rodzinki może przyjechać dopiero jak bede w domu. Nie lubie takich odwiedzin w szpitalu, dziewczyny sie krepuja, warunków nie ma.... nic fajnego, jeszcze odwiedzajacy zarazków mnóstwo przynoszą.

Ja dzisiaj jakieś dziwne kłucie czuje w pochwie,
i do kibelka co chwilę biegam ( słyszałam ze takie oczyszczanie sie oraganizmu to przed porodem jest)
mam nadzieję, że Hania posiedzi jeszcze ze 3 tygodnie w brzuszku, ciągle mam wrażenie jakby chciała już nam się pokazać.Na razie leżę grzecznie, chociaż już mam dość.
Jutro idziemy na usg, mam nadzieję że bedzię ok, ale strsuje sie straszliwie.
Wczoraj diabetolog powiedziała, że mogę sobie na wiecej jedzonka pozwolic bo mi cukry dobre wyszły i dzis skusiłam sie na 3 łyżeczki lodów
jezeli chodzi o obecność kogos z rodziny tuż po porodzie.....to mi wystarczy mąż. Reszta rodzinki może przyjechać dopiero jak bede w domu. Nie lubie takich odwiedzin w szpitalu, dziewczyny sie krepuja, warunków nie ma.... nic fajnego, jeszcze odwiedzajacy zarazków mnóstwo przynoszą.


Piję mięte i nic nie pomaga!





