reklama

Kwiecień 2009

reklama
czesc kwietniowki:-)
nie da sie byc na biezaco z bb jesli sie chodzi do pracy,lece was poczytac choc potwornie kreci mi sei glowie a sama w domu :-(
z tego co sie pobienie zorientowalam cos nie tak z malutka wiec przesylam buziaki i poczytam co i jak
 
Famme,trzymaj się i nie płacz.Wiem,że to wkurza,jak wszyscy mówią,że będzie dobrze,ale będzie.
Ja naprawdę długo leżałam na patologii ciąży,i tam były takie skomplikowane przypadki,ze strach pisać.I naprawdę wszystkie dzieciaczki były zdrowe.
Kwietniówki trzymają kciuki,dobrze będzie.
A z dziećmi to tak juz będzie zawsze,zawsze się będziemy martwić,jak nie urok to sraczka,tak jak sobie wczoraj z Niuni pogadałyśmy.
Niuni,cieszę się,że u Ciebie ok.
a na co mała ma operację.z tego co pamiętam,jak m miał narkozę,to anestezjolog mówił,że 2 tyg. przed musi być zdrowy:dry:
 
Wróciłm a tu taki wiadomości:-(:-( Malutka trzymaj się ,będzie dobrze poobserwują wymierzą może jakieś leki odpowiednie dobiorą... nie denerwuj się na zapas bo sobie i maluszkowi nerwami zaszkodzisz postaraj się myśleć pozytywnie(łatwo mi powiedzieć),trzymam za was kciuki.

Ciąża rzuciła mi się na pamięć miałam już w poniedziałek wam napisać 8 marca na National Geographic ma być program "W łonie matki" tylko jeszcze nie wiem o której godzinie:-(
 
Niuni,cieszę się,że u Ciebie ok.
a na co mała ma operację.z tego co pamiętam,jak m miał narkozę,to anestezjolog mówił,że 2 tyg. przed musi być zdrowy:dry:

Na poczatek beda jej kalibrowac cewke moczowa (rozszerzac) i sprawdza czy nie zrasta sie w okolicy pochwowo-cewkowej. Co potem to wyjdzie w trakcie zabiegu. Powiedzieli mi ze dowiem sie juz w szpitalu bo lekarz dajac skierowanie mial mase pacjentow i nie mial czasu mi nic wytlumaczyc. Kazal po prostu przyjsc i tyle. Mala dostala teraz Duomox (bo ponoc nic mocniejszego nie mozna tydzien przed narkoza podawac), miala pocatek zap. oskrzeli.. Antybiotyk ma brac do niedzieli rana, we wtorek przyjeciem, w srode rano zabieg. Zobaczymy czy sie uda, mam nadzieje ze tak, bo czekac kolejne 1,5 miesiaca, albo 2 nie dam rady - moge do tego czasu urodzic. Najbardziej sie wscieklam jak dzis potwierdzono mi informacje ze nie pozwalaja zostawac na noc, a w szczegolnych przypadkach jesli sie ordynator zgodzi to moge te 3-4 dni spedzic siedzac na krzesle obok lozeczka dziecka - nic wiecej - ale jakos ciezko mi sobie wyobrazic tyle dni siedzenia na krzesle. Mam problemy z kregoslupem od wielu lat, nie wiem czy dam reda.....Ale samej tez jej sobie nie wyobrazam zostawic... Wszystkie 16 pobytow zawsze bylam przy niej, wiec nie wyobrazam sobie inaczej.....
Co do narkozy jak miala poprzednio tez mi tak mowili - ze musi byc co najmniej tydzien zdrowa, ale moze sie jakos uda....
 
Ostatnia edycja:
Kurcze,może się uda coś wynegocjować z tym zostawaniem.:dry:Przeciez to jeszcze małe dziecko.Bezduszność i warunki w polskich szpitalach to jakis koszmar.:wściekła/y:
Ja kiedyś zamiast krzesła miałam leżak,i w nocy go potajemnie rozkładałam:-p
Zresztą spanie na podłodze pod łóżeczkiem niemowlęcym tez zaliczyłam.
Może z kimś trzeba "pogadać" i pozwolą.Ech,nóż mi sie w kieszeni otwiera.Powodzenia.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry