koga
Mama Maksa i Julka
wymyłam dziś komódkę z przewijakiem - szczyt lenistwa bo myłam ją chusteczkami dzidziusiowymi
i kącik Julusia w naszej sypialni gotowy, trzeba tylko kołyskę ubrać i bardzo mnie to korci
, pokoik też gotowy, ciuszki poprane i poprasowane w komódce = gniazdko uwite


teraz idę przycinać firany, bo jak teraz tego nie zrobię to już z dzidzią na pewno nie damy rady
i kącik Julusia w naszej sypialni gotowy, trzeba tylko kołyskę ubrać i bardzo mnie to korci
, pokoik też gotowy, ciuszki poprane i poprasowane w komódce = gniazdko uwite


teraz idę przycinać firany, bo jak teraz tego nie zrobię to już z dzidzią na pewno nie damy rady



