hej Gosha
A tak się zastanawiałam, czy na Woodstocku będziecie, my nie dojechaliśmy, bo w piatek na weselu byliśmy, a w sobotę hmm lekko umierałam...
Co do chłopa pracy to masz babo placek... jak nie było to nie było, ale lepiej, że 2 opcje są niż brak. A jak u Ciebie, ktoś odpowedział na cv?
Z wagą i tak dobrze się trzymasz, a 2 kg to nie tragedia więc poradzisz sobie, na zdjęciach na nk bosko wygladasz, a Gaja już taaaaaka duża jest.
U nas jakoś leci dużo się nie zmienia, zZuza rośnie i gada jak nakręcona

jedyny problem-dyduś, który obowiązkowo musi być do zaśniejcia, ale kuplela psycholog dziecięcy mówi, że bez stresu sama odrzuci, mam jej tylko tłumaczyć, a na siłe nie zabierać, no zobaczymy...
Pozdrowienia dla was PA