reklama

Kwiecień 2011

reklama
wróciłam, wizyta w sumie udana:tak: mały waży 1819g i wymiarami przekroczył 32 tc a tym samym data porodu wg usg 31.03:szok: ciekawe jak długo?;-) na moje leukocyty dostałam amotaks bo ginka mi powiedziała że furaginu nie powinno się stosować w III trymestrze:szok: ciekawe że w poniedziałek drugi gin nie miał wątpliwości....:szok: za to ja mam w sprawie tego amotaksu...dawka aż 1g a w ulotce pisze żeby stosować w ciąży tylko w razie zdecydowanej konieczności...hmmm
 
wróciłam, wizyta w sumie udana:tak: mały waży 1819g i wymiarami przekroczył 32 tc a tym samym data porodu wg usg 31.03:szok: ciekawe jak długo?;-) na moje leukocyty dostałam amotaks bo ginka mi powiedziała że furaginu nie powinno się stosować w III trymestrze:szok: ciekawe że w poniedziałek drugi gin nie miał wątpliwości....:szok: za to ja mam w sprawie tego amotaksu...dawka aż 1g a w ulotce pisze żeby stosować w ciąży tylko w razie zdecydowanej konieczności...hmmm
teraz juz nie patrzy sie na termin z usg. tylko w pierwszych miesiącach.
moj starszak byl taki maly ze z usg wychodzil termin 25 lipca, a urodzil sie 13 czerwca!!!
także teraz mogą być wagowo i wzrostowo duze rozbieżności między naszymi dziećmi
ale
GRATULUJĘ UDANEJ WIZYTY:):)
 
teraz juz nie patrzy sie na termin z usg. tylko w pierwszych miesiącach.
moj starszak byl taki maly ze z usg wychodzil termin 25 lipca, a urodzil sie 13 czerwca!!!
także teraz mogą być wagowo i wzrostowo duze rozbieżności między naszymi dziećmi
ale
GRATULUJĘ UDANEJ WIZYTY:):)

tak wiem:tak: dlatego zastanawiam się kiedy ten termin znów ulegnie zmianie:-D
 
Witajcie Dziewczyny!
Nie doczytam coście wypisały, bo do jutra,do rana bym siedziała na forum.Wybaczcie.
Nie odzywam się ostatnio, bo czasu wciąż mi brak na wszystko. Syndrom wicia gniazda gna i pędzi mnie niesamowicie i wciąż mam wrażenie że nie zdążę ze wszystkim tak, jakbym chciała. A czasu coraz mniej!!!! Jestem zasypana ciuszkami - ubrać mogę chyba trojaczki, a to podobno jeszcze nie koniec ;) Przygotowuję się w teorii do nowych obowiązków, aktualizuję listy zakupowe - kupuję, skreślam itp. przygotowuję plan/instrukcję dla Męża na dzień "zero", żeby wiedział co gdzie będzie itp itd.

Plany na przemeblowanie, zamiast kupować składany przewijak z Ikei (na wątku zakupowym się rozwijałam na ten temat) mąż się zawziął i będzie robił sam komodę z nakładanym skłądanym przewijakiem coś w tym stylu: Stół do przewijania/ komoda IKEA - DIKTAD - Katalog produktów IKEA , gdzie przewijak składa się potem i powstaje półka nadstawka. Przyszłościowe rozwiązanie. (Wiele mebli w domu mamy robionych własnoręcznie, pod wymiar i układ mieszkania, bo standardowe rozwiązania nie bardzo się u nas sprawdzają). Dotarło do niego, po długim tłuczeniu do głowy, że musimy tak czy siak kupić mebel na ubranka,bo przecież, Mała będzie rosła a w przyszłości (mam nadzieję bliskiej) będziemy chcieli miec kolejne dziecko, więc.... i chyba zaskoczyło.
Dzisiaj byłam na wizycie u ginki. Szyjka ładnie trzyma - ale zostaję na luteinie jeszcze miesiąc. Na skurcze łydek - budzę się w nocy ze skurczem łydek - mam brać magnez z wit.B6. Ponadto zlecone badania - krew, mocz i Coombs. Od ostatniej wizyty przytyłam 2,4 kg,czyli dobry przyrost, na plusie mam chyba 12 łącznie. USG 21 lutego - akurat w naszą rocznicę - poznania się i ślubu :)
Poza tym Dziecię aktywne i ruchliwe, daje mi często popalić, czkawkę ma prawie codziennie. Dobija mnie zgaga i zaparcia, ciągle mi duszno, spać nie mogę bo albo ciężko mi się oddycha, albo sie ułożyć nie moge, ale przecież to wszystko niebawem minie.
To tyle z grubsza.
Wielkie pozdrowienia i uściski dla mitaginki i Aligatorka - trzymajcie się dziewczyny! Nogi zaciskać!!!
Dla wszystkich, które męczą dolegliwości - wielkie buziaki i pozytywne wibracje przesyłam!
 
chcialam tylko zameldowac, ze byla u gina, wszystko ok, wysoko, zamkniete i twarde. tzn szyjka.
Feluś glowka w dol, 1780gr, przepisowo, glowka przestala szalenczo rosnac - idealna do wieku ciazy, jak i reszta. takze luzik.

a, i nie jest pookrecany pepowina ;-) ma bardzo duzo wod, wiecej nawet niz zwykle na tym etapie, dlatego brzuch tak duzy. i dlatego tak sobie swobodnie bryka (czyt. duzo sie rusza). lozysko ok.

ogolnie dobrze i bardzo jestem zadowolona, tylko nie mam na nic sily i weny. strasznie mnie zmeczyla ta wizyta (tzn droga do i z), a jeszcze po drodze male zakupy, bo wszystko sie w domu pokonczylo. sapie jak parowoz, po prostu padam na cycki. masakra. :-(
 
Wygrzebałam ciuszki po Filipku i wstawiłam Tośkowe pranie. Kto opowiedział, że dziewczynka nie może nosić niebieskich, granatowych czy brązowych ciuszków?:-D


no właśnie nie wiem co się dzieje.
M wrócił z pracy, dałam mu obiadek, wykąpałam dzieci, położyłam spać, sama się wykąpałam a tu nie ma co czytać.... gerls łer ar ju?

Kumacie, że ja dopiero powiesiłam to Tosinkowe pranie? Bo najpierw prałam w dorosłym proszku z dodatkowym płukaniem, coby kurz, szarości i ew. plamki sprać. Potem w dzieciowym płynie fairy bez płynu do płukania. A potem jeszcze na samo płukanie wstawiłam. I tym oto sposobem pralka prała 4,5 godziny :-D

wróciłam, wizyta w sumie udana:tak: mały waży 1819g i wymiarami przekroczył 32 tc a tym samym data porodu wg usg 31.03:szok: ciekawe jak długo?;-)

teraz juz nie patrzy sie na termin z usg. tylko w pierwszych miesiącach.

Popieram Morgaine ;-)

Plany na przemeblowanie, zamiast kupować składany przewijak z Ikei (na wątku zakupowym się rozwijałam na ten temat) mąż się zawziął i będzie robił sam komodę z nakładanym skłądanym przewijakiem coś w tym stylu: Stół do przewijania/ komoda IKEA - DIKTAD - Katalog produktów IKEA , gdzie przewijak składa się potem i powstaje półka nadstawka. Przyszłościowe rozwiązanie. (Wiele mebli w domu mamy robionych własnoręcznie, pod wymiar i układ mieszkania, bo standardowe rozwiązania nie bardzo się u nas sprawdzają).

I tego Ci troszeczke zazdroszczę, ze twój mężuś sam meble robi ;-)
 
reklama
Hey,
poczytałam Was pilnie ale pisać za wiele nie mam sił, tak w skrócie - na dzisiejszej wizycie okazało się, iż od piątku moja szyjka skróciła się z 35 na 32:-( no tym oto sposobem dołączę do Mitaginki bo w sobotę będę miała zakładany pessar:-(w zasadzie cały czas od piątku mam pobolewania brzucha jak na @ no i efekt jest kurka!!!!!!!! ale z drugiej strony niech mi zakładają co tam chcą byleby nie urodzić za wcześnie, bez pessara musiałabym leżeć plackiem do końca a tak bede normalnie tzn w miare normalnie funkcjonować.
Ide spać bo z tych 'wrażeń' odechciało mi się jakoś wszystkiego
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry