Hej dziewczynki,
żyję, zmęczona bardzo, ale jeszcze dziś dużo pracy mnie jeszcze czeka

(
A_gala- bardzo, ale to bardzo współczuję. Musisz się wziąć w garść i zadbać o siebie i wszystko będzie dobrze.
Joll- cieszę,że życie się do Ciebie uśmiechnęło
Ja tez łatwego życia do tej pory nie miałam , dopiero od jakiś 3 lat dosyć dobrze się układa, tak,że moge powiedzieć,że jestem szczęśliwa...szybko zostałam sama na tym świecie, bez rodziców, a jestem jedynaczką. Rodziny właściwie poza rodzicami nie miałam. Zdana zawsze tylko na siebie, na własne siły, utrzymywałam się samodzielnie już od 18 roku życia.
Do wszystkiego co mam doszłam ciężka pracą: skończyłam studia, mam dobra pracę, dom, piękna córkę, kolejne dzieciątko w drodze,wspaniałego faceta i przyjaciół od lat. Niczego więcej nie pragnę.
Zmierzam do tego, bo się strasznie rozpisałam,ze kiedyś musi być dobrze.
Myślcie pozytywnie.