reklama

Kwiecień 2011

cześć laski
coś słabo trzymałyscie kciuki bo wczorajsza wizyta nie wypaliła :-( a mi skończyło sie wczoraj zwolnienie i dzwonie do niego gdzie on jest?! powiedział że wypdło mu jakieś zebranie w szkole i że wystawi mi w czwartek zwolnienie wstecz. dobre choć to. zapytał przez tel czy wszystko w porządku, powiedziałam tylko że ten żylak się powiększył i że juz w nocy przekręcać sie nie mogę i wstaje z bólem, a on na to że w czwartek obejrzy i jak faktycznie będzie duży to zrobi mi zastrzyk na udrożnienie żyły. dobre i to. więc spotkanie z moja tancerką dopiero w czwartek.

z zupełnie innej beczki. od 10:00 jest u mnie straz pożarna i wypompowuja mi wodę z ogrodu :tak:śmieszy mnie strasznie ilość gapiów:-D tak sobie myslę żeby wyjść i od każdego złotówkę wziąć?! było by na parę sztuk śpiochów nie ;-)
 
reklama
justi, kciukasy baaaaaaaaaaaaardzo mocno zaciśnięte!!
wszystko na bank będzie oki! Moja starsz jak miała 4 lata miała wycinany trzeci migdał, zabieg był przeprowadzany w tempie natychmiastowym bo migdał był już tak duży. Córka już pierwszej nocy spała jak noworoodek, a od tamtej pory (3 lata zaraz) nie choruje! Więc nie ma się co bać, sama dobrze wiesz że to dla dobra dziecka! Ściskam mocno!!!
 
Margola Nie 1 zł tylko co najmniej 5 zł, wyjdź z koszyczkiem jak kościelny na mszy :-D hahahahahha

Justi trzymam kciuki na pewno wszystko będzie ok, nie martw się :tak:
 
Ostatnia edycja:
Justi- trzymamy mocno kciuki, chyba lepiej szybciej niz pozniej jak juz by nastepny synek byl na swiecie. Ale pociagiem jedziecie? samochodem to troche za daleko chyba??
 
Dzieki dziewczyny! Jedziemy autem, Nati puki co jesteśmy na Opolszczyźnie nie w Olsztynie także mam jakieś 140km (z czego około 100 autostrada), a to około 1,5h jazdy:) Poza tym jak to niektorzy mówią, jestem urodzonym kierowcą;) uwielbiam prowadzić:)) także ciapąg odpada.
 
a jeszcze z wczorajszej wizyty- historia z cyklu żenujące opowieści :tak:
przez pessar i luteinę mam naprawdę dużo upławów :szok: i siadam wczoraj na fotel, rozchylam nogi i czuję, że mi coś normalnie wycieka :tak: to mówię, że "wycieka mi luteina", a gin: "no troszkę wycieka", a po chwili tak wycieklo, że aż na podłogę :szok: i jak zeszłam z fotela, to był cały mokry i gin musiał wycierać jakimś spirytusem czy środkiem dezynfekującym fotel i podłogę :-D:-D
żenada, wiem, ale chciałam się tym z Wami podzielić ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry