reklama

Kwiecień 2011

Witaj maga30 !!

Sama dołączyłam wczoraj, ale już czuję się wśród swoich dzięki serdeczności dziewczyn :)
Bliźniaki to fantastyczna sprawa !! gratuluję !!
na pewno będzie wszytsko dobrze !!

joll poniedziałek już niedługo, mam nadzieję, że tym razem się uda na niego dotrzeć i że wszytsko będzie w jak najlepszym porządku. Wierzę w to głęboko i z całych swoich sił. Musi być dobrze !!
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
joll, ale jaja :-) dobrze, z juz doszlas do siebie!

maga - po raz kolejny powiem - ale jaja :-D slicznie, ze dwojeczka!! jejku, wiecie, ze mamy wyjatowe forum!? chyba na zadnym innym nie ma tylu mamusiek spodziewajacych sie blizniakow :-D jak dobrze licze to juz trzecia slodka parka nam sie szykuje?
GRATULUJE!!!

koot, o no prosze, do tej pory nie spotkalam nikogo z podobna sytuacja porodowa.. u mnie akcja tez samoistnie nie postepowala, kazdy cm rozwarcia byl rozmasowany przez lekarzy, skurcze mialam do samiutkiego konca nieregularne - raz co minute, a potem przerwa 15 minut, potem 20 skurczy co 3 minuty, potem znowu co minute, znowu co 15 minut.. koszmar. i tak caly czas. ale mysle, ze przez oxy, organizm nie mial szans sam rodzic, zaraz podlaczali mi oxy. fak. no ale na szczescie za pierwszym i za drugim razem urodzilam naturalnie, byla grozba cc, ale nie zgodzilam sie i ryczalam tak, ze sprobowali jeszcze raz. i widac sie tak spielam na mysl o cc, ze poszlo ;-)
 
Dzięki DZIKUSKO:) WITAJ W GRONIE....WITAJCIE WSZYSTKIE NOWE KWIECISTE, niesamowite jak nas przybyło


GALEŃKO, ja również o Tobie myślę, wiem, że wkrótce przeczytamy od Ciebie dobre wieści, po prostu to wiem, tak jak Twój sen jest to pewniak, bo mnie też wciąż się śni dziewczynka, moja córeczka, w tych snach nie widzę, czy jest brunetką, ale to jedyna opcja, gdyż i u mnie i W Qlfonowej rodzince dwa pokolenia wstecz to bruneci.

...a ja właśnie uwolniłam małego, ale baaardzo głośnego pawika, a może to była krzyżówka z jeleniem/?/
 
Witam wszystkie przyszłe mamusie!!

Długo wachałam się dołączyć, bo długo nie mogło dotrzeć do mnie i mojej rodzinki to iż zostaniemy podwójnymi rodzicami!!!!
Bardzo staraliśmy się o drugie dziecko i po 8 latach los spłatał nam psikusa będziemy mieli dwoje (jeśli wszystko będzie ok a mam nadzieje że tak).

Głowa narazie pełna pytań i obaw ale w serduszku radość, pozdrawiam serdecznie kwietniówki!!!

http://www.naobcasach.pl

witam
u mnie tez 2, i tez bardzo licze ze 2, no ale jeszcze tylko 2 tyg i usg i wtedy sie okaze czy nadal 2. :), i po suwaczku sądzac idziemy w leb e leb.
Kot mi na wskaznik myszki poluje i mnie szlak trafia, zwalic malucha sie nie da :(
 
Ostatnia edycja:
Tak najgorsza jest ta niepewność ja też kolejne usg 30 wrzesnia mam nadzieje że los nie odbierze mi żadnej mojej kruszynki skoro już nas obdarował.
Naczytałam się bzdur i martwie się żeby tylko dobrze się rozwijały i urodziły w miare w terminie!!
Serdecznie dziękuje za miłe przyjęcie;-)



 
maga30- skad jestes?
ja tez naczytalam sie ze moze jedno dzieciatko zniknac, jak bily 2 serduszka to nie umiem sobie tego wyobrazic.
Ja mam 27 rano prenatalne, potem wizyte u gin a popoludniu wywiadowke u starszej corki. Chyba na wywiadowke to meza wysle bo to juz za duzo jak na jeden dzien. Trzymam za nasza 4 kciuki, zeby byly z nami polaczone jak najdluzej. Poczytaj sobie na forum o blizniakach o rozmiarach brzucha, troche przerazajace. :)
 
Ostatnia edycja:
Jestem z Wrocławia!!

Z Julką w ciąży nie miałam żadnych problemów ale o ten duecik się martwie, tak ja własnie 30 mam usg i odrazu potwierdzi sie czy jestesmy w 3 dalej.
A badania prenatalne robisz jakies z krwi czy tylko standardowa przeziernosc karkowa, kurcze mam nadzieje ze bedzie wszystko ok.
 
Ja nie w temacie, ale..
Koot, co Twój facet potraf? Mój małżonek szuka pracowników, do remontów, bo ostatnio wywalił dwóch za picie w czasie pracy. Jak by była zainteresowany, to daj znać. Fajnie masz, że masz mieszkanie spłacone. Moje będzie moje dopiero w w listopadzie 2035. Ale na warunki nie mogę narzekać. choć jak się wprowadzaliśmy, to było tak jak piszesz o swoim: piece i spadające tynki.
Podwójnym mamusiom zazdroszczę trochę. Jakby się okazało, że mam bliźniaki, to bym chyba oszalała. A moja mama wyleciałaby na orbitę ze szczęścia, bo to jej marzenie.
 
hej,

dzięki mała mysz:))
Dziś jedzie na kolejna rozmowę o pracę, pogadam z nim.
Mój nigdy remontów nie robił, ale mógłby się przyuczać, fizyczna robotę zawsze lubił:) jak mąż potrzebuje takiego: przynieś podaj i patrz jak to się robi, to super:) A solidny jest:)
Może podaj mi na priva telefon do męża, najlepiej jakby sami pogadali.
 
reklama
Witam.. dziś ślicznie ciepło i słonecznie :-)

no,wąteczek sunie pełną parą widzę hhee

Witam nef mamusie :happy2:
i gratuluję podwójności :-p

idę posmażyć pieczary chodź dziś nie chce mi sie ich tak jak wczoraj ale ...trza zjeść ,
i pranko wywieszę ..


 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry