Jeśli idzie o przywileje ciążowe to ja korzystam gdy ktoś proponuje (już trzy razy ustąpiono mi miejsce w busie ;-) ), ale sama się nie wykłócam ani nie proszę o nie, tylko doceniam to, że się jeszcze dobrze czuję i mogę połazić
Leżeć już też przecież leżałam dwa miesiące. Inna sprawa, że nie szarżuję i najczęściej jeżdżę załatwiać coś w godzinach gdy nietrudno o miejsce w tramwaju itp.
Mitaginka - trzymam kciuki za wizytę by była ok.
Leżeć już też przecież leżałam dwa miesiące. Inna sprawa, że nie szarżuję i najczęściej jeżdżę załatwiać coś w godzinach gdy nietrudno o miejsce w tramwaju itp. Mitaginka - trzymam kciuki za wizytę by była ok.

aaa szkoda gadać
