reklama

Kwiecień 2011

ja po wizycie małej waga to 2600 więc , ok. lek. powiedział że szyjka sie skraca i może następna wizyte doczekamy moze nie wolałabym nie , nogi mam tak spuchnięte od 2 dni że normalnie chodzić niemoge, może troche nedrobie czytania bo damno mnie tu niebyło i niewiem co się u kogo dzieje
 
reklama
Dziewczyny - po tych waszych wizytach to już mozna obstawiac kolejne miejsca :P

aenye - ja zamierzam ten stanik po porodzie juz kupić. I już ustalone że I. płaci. A co!
No Ty to się juz możesz w kolejce ustawiać. Do porodu of kors.
 
heloł gerls;-)
ja byłam u kumpelki z pracy, okazało się że kumpel też z pracy mieszka piętro wyżej i też wpadł, z winkiem, no of course ja niet! aleśmy pogadali, posiedzieli i pewnie jeszcze byśmy siedzieli tyle że ja już zasypiałam. teraz po kąpieli czuję sie jak nowonarodzona.
paseczki hm usztywniane - laski ja nie wiem co wy w tym staniku widzicie. co prawda fajny ze usztywniany, ale on tak opatula piersi że jak pancerz jest!! ja się czułam w nim jak zakonnica. jutro jeszcze idę do kappahl tam były ciążowe troszkę droższe ale do końca marca jest wszystko 20procent taniej więc wyjdzie tyle samo co hm a chcę przymierzyć. ten szary jest ładny ale miękki, nigdy takich nie nosiłam, ale po porodzie stawiam na wygodę! i tak kupię jeszcze jeden albo dwa ładne jak mi się rozmiar unormuje...albo 'normalne' z których się łatwo pierś wyciąga, np bardotka nie tak bardzo usztywniana.

madziarkas dzięki za info

aenye ja Ci powiem że ten miesiąc jeszcze w dwupaku też mnie przeraża! szyjka mnie kłuje na maxa, po pęcherzu dziecię daje, ciężko mi, ale pierdziele jeszcze nie rodzę! jeszcze mnie nic nie boli, nie leje się ze mnie tu i tam no i powód ekonomiczny, im później rodzę, tym dłużej płatny macierzyński;-) tzn. płatny 22 tygodnie tak czy tak, ale później się zacznie a teraz kaska z L4;-) taka ze mnie materialistka. a tak serio to nie spieszy mi się do pracy i bardziej chodzi o to zeby dluzej w domu siedziec a nie o kase.

kłucie w szyjce - generalnie kłucie w szyjce może powodować skracanie się szyjki macicy ale w wielu przypadkach tak nie jest.
tak to jest z tymi ciążami że niektóre dziewczyny mają skurcze których nie czują i te skurcze powodują rozwarcie, inne męczą się ze skurczami których ktg nie widzi i tak samo jest z szyjką. mnie kłuje już od miesiąca i jest utrzymana jak to u nas mówią, inne laski nic nie czują a mają rozwarcie...
pandorka fajnie wiedzieć na czym się stoi. a moje wizyty u lekarza też tak wyglądają, do 25 marca praktycznie co 2 dni mam albo lekarza albo usg. min. 3 wizyty przede mną w ciągu półtora tygodnia! a myślałam że do końca tak gładko pójdzie, co 3 tyg. i spokój
mitaginka uwielbiam takich zdecydowanych ludzi jak Ty. wchodzisz na allegro i w jeden dzień wyprawkę kupujesz a nie miesiąc się nad jedną rzeczą (pościel) zastanawiasz! szacun! też taka chcę być;-)
acronka zawsze tak jest że większy obwód to większa miseczka. dla mnie np. albo 70C albo 75B przed ciążą było ok, z tym że miseczki ta sama wielkość to była, a literka inna;-)
 
Lilou pytasz jak tam, wiec poleżałam,pospałam bóle zelżały po nospie. Wyczyściło mnie doszczętnie chyba z 8 razy dziś byłam. Mąż po 17 przyniósł wyniki krzepliwości krwi i od razu zadzwoniłam do położnej, a ona mówi ze są małe odchylania od normy ale wszystko ok. Pytałam jej tez o to rozwolnienie a ona na to że chyba się już stresuję, ale jak nie ma krwi w moczu to spokojnie mam leżeć. Gdyby jednak się nasilało mam przyjechać do szpitala. Na razie jest ok, uspokoiło się a Mała kopie:-)

Anawoj jak masz już fajnie, wszystko wiesz i 2-3 dni i będzie kolejne dziecię na świecie. Trzymaj się i beż żadnych upadków już:tak:

Aenye
mam dokładnie takie same objawy, znalezienie wygodnej pozycji graniczy z cudem, już chce rodzić grrrrrrr

gratulacje udanych wizyt


edit może nie dyskretne pytanie : ile macie w teraz w pasie?
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny gratuluję udanych wizyt :)

Anawoj, Pandorka terminy ustalone więc już tylko czekać :)

Przez noc u mnie było ok, poza tym, że noga mnie bolała:baffled: i nie mogłam się ułożyć to OK
Teraz jak wstałam to od razu zaczęły się skurcze jak wczoraj... nie wiem o co chodzi, ale w sumie jak nie przeszkadza mi to w spaniu to może być

Herbatita Ja mam 105cm w pępku
 
dzień dobry.
ja ostatnia i druga z rana... czyżby nałóg??

baby, herbatita 105 w pępku;-) ale biodra i uda też mam.... większe niż przed ciążą hahaha


życzę miłego dzionka.
skurczy porodowych dla anawoj i beaty
DUŻO UŚMIECHU DLA MITAGINKI
 
Dzień dobry!!!
Wczoraj napisałam mega długiego posta,wylewając wszystkie bóle i żale i co???Zjadło mi go!:wściekła/y: No i już potem tylko Was czytałam.

herbatita-mam w brzuszku równe 102 cm... A TY?????

anawoj-no wreszcie coś się zaczyna dziać,a waga Michasia...toż to mały Pudzian będzie:))

bachucha,pandorka,adi-gratuluję udanych wizyt!!!

Mnie znów skurcze w nocy spać nie dawały,ani tak ani siak,wszystko boli i kłuje...No i tyle dobrze,że w dzień to wszystko jest lżejsze.Ale mdli mnie nadal.
Poza tym to ok.,mam przejścia z moim A. i szanowną teściową,już mi się wszystkiego odechciewa,serio...eeee,głupie,wredne babsko,skutecznie psuje wszystko..wrrrrrrrr
Dobrze,że pogoda ładna,to do domu wpadam z Marysią tylko na siku i posiłki!

mitaginka-no to nadrobiłaś zaległości zakupowe,fajnie!Mam nadzieję,że będziesz zadowolona z wyprawki:))

Uciekam,poczytam jeszcze kolejne wątki i zabieram się za sprzątanie klatki schodowej;-)
 
Witam,
Kurczę nie wiem co się dzieje, ale codziennie budzę się o 6:30 i już zasnąć nie mogę :/
Zaintrygowałyście mnie i też się zmierzyłam- 98 w pępku. Wydaje mi się, że ostatnio miałam więcej, więc chyba faktycznie brzuch mi się mocno opuścił i teraz wychodzi mniej. Ale ja podobnie jak Morgaine muszę wytrwać prawie do terminu, innej opcji nie ma, więc póki co wcale mnie to nie cieszy.
 
hey brzuszki!
śniadanko zjedzone wiec trzeba mieszkanko ogarnąć bo kumpela koło południa do mnie wpada :-) ale fajnie!! nie wiedziałyśmy się chyba z dwa lata tak że będzie gadania a gadania, no i ciuszki po swoich synkach mi podrzuci :-) wczoraj pięknie posprzątałam w domciu, wpadł mąż i zabrał się w końcu za mały remoncik łazienki (od prawie trzech lat mu mędze że chce mieć szafke pod umywalką :szok:)- słyszałam tylko stuku puku, latał z kafelkami i cieszyłam się że tak się przejął i szybko będzie zrobione, no i fajnie tylko że na całym mieszkaniu mam poroznoszone mnóstwo piachu i innych śmieciuchów grrrrr

anawoj jejku jejku to już naprawdę prawie już:-)
pandorka plan fajny i już też taaak blisko

Ciesze się, ze wczorajsze wizyty się udały:tak: dzisiejszym wizytom również życze powodzonka a ja jutro nanana już się nie umię doczekać
 
reklama
Ja mam 111cm w pępku :-D
I trochę już dość ciąży, tj. tego, że mi cały czas niewygodnie, że sapię chodząc dłużej niż kilka-kilkanaście minut i że to jeszcze z miesiąc potrwa.
Najważniejsze jednak, że dziecię jest zdrowe - i tego się trzymam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry