wilmek
Czerwcowa mama 2008
witam wieczorkiem :-) wrocilam z zajec padnieta...teraz serniczek (ducha
) i herbatka z miodem i cytrynka bo cos moi panowie katarki maja ;-)
poczytalam ale tyle tego bylo ze nie pamietam wszystkiego
baby to trzymam kciuki zeby juz sie zaczelo ;-)
cucumber nie wiem czy Cie to pocieszy ale ja w poprzedniej ciazy wlasnie na koniec mialam problem z cisnieniem...cala ciaza idealne a w 39tyg zaczelo wariowac ale i tak rodzilam SN 10dni po terminie
trzymam kciuki zeby ulozylo sie jak chcesz
) i herbatka z miodem i cytrynka bo cos moi panowie katarki maja ;-)poczytalam ale tyle tego bylo ze nie pamietam wszystkiego
baby to trzymam kciuki zeby juz sie zaczelo ;-)
cucumber nie wiem czy Cie to pocieszy ale ja w poprzedniej ciazy wlasnie na koniec mialam problem z cisnieniem...cala ciaza idealne a w 39tyg zaczelo wariowac ale i tak rodzilam SN 10dni po terminie

trzymam kciuki zeby ulozylo sie jak chcesz
Co tu robic? Kurcze, zamiast korzystac z totalnie ostatnich dni "wolnosci", ja narzekam
Za pare tygodni juz nigdy nie bedzie tak jak teraz... Bedzie Niunka! :-) Ciagle to jakos nie moze do mnie dotrzec...
ahhh...