baby_55
potrójna mama :)
Mój K chyba dzięki zajęciom w szkole rodzenia podchodzi do wszystkiego spokojnie, nie stresuje się porodem, maluszkiem ani wszystkim co będzie potem... zobaczymy co będzie jak przyjdzie co do czego... Mój też ma założyć pościel jak bedę w szpitalu myślę, że spokojnie da radę
w końcu nic w tym nie ma skomplikowanego:-)
Mam wrażenie, że dlatego, że lekarz mi mówi, że to już to bedę strasznie długo czekała... Oby nie... Ja chcę już
Mitaginko dobrze, że już Ci trochę lepiej, a brzuszek sie stawiał pewnie od węgla i stresu razem... trzymam kciuki za jutrzejsza wizytę
powiedz męzowi, zeby Ci ugotował delikatny rosołek z kurczaka i zasypał go kasza manną to jest delikatne i nie podrażnia żołądka, a rosołek go rozgrzeje
w końcu nic w tym nie ma skomplikowanego:-)Mam wrażenie, że dlatego, że lekarz mi mówi, że to już to bedę strasznie długo czekała... Oby nie... Ja chcę już

Mitaginko dobrze, że już Ci trochę lepiej, a brzuszek sie stawiał pewnie od węgla i stresu razem... trzymam kciuki za jutrzejsza wizytę

Ostatnia edycja:

laze w pizamie, a chce do 13 byc u kuzynki i jeszcze badania zrobic! musze mocz powtorzyc, wyszly mi bakterie jakies, ale ja w to nie wierze.. znaczy wiem, czemu wyszly ;-) normalnie nie powiem wam, co ja zrobilam z tym pojemnikiem
. Mam nadzieję, e teraz będzie już ok, bo szlag mnie trafia. Jaaaaa!!! Cały czas mi niedobrze, nie jem niedobrze, zjem coś niedobrze... i o co w tym wszystkim chodzi?! Normalnie jak na poczatku ciązy, wieczne mdłości ;-), tyle tylko, że nie rzygam
.
. Wczoraj stłukłam buteleczke ulubionych perfum, pełnej w 3/4.