acronka
Fanka BB :)
nati - trzymam kciuki,bądż w pogotowiu, nigdy nic nie wiadomo.
Cucumber - jak ta Twoja ginka się okaże niekumata to idź do kogoś innego jeszcze albo się zgłos do szpitala. Nie ma co czekać, Twoje złe samopoczucie na Malutką na pewno dobrze nie wpływa, a to puchnięcie to naprawdę niepokojący objaw. Skoro na USG wychodzi, że donoszona, a Ty wcale się lepiej nie czujesz, to na co czekac? Dziwna ta Twoja lekarka,większość bardzo zwraca uwagę na to i reaguje a nie tak nonszalancko podchodzi (sorki za komentarz, ale samo sie na usta ciśnie).Powodzenia na wizycie życzę.
Joll - powodzenia ze sprzedażą autka życzę, może wszystko pójdzie po Waszej myśli.
Cucumber - jak ta Twoja ginka się okaże niekumata to idź do kogoś innego jeszcze albo się zgłos do szpitala. Nie ma co czekać, Twoje złe samopoczucie na Malutką na pewno dobrze nie wpływa, a to puchnięcie to naprawdę niepokojący objaw. Skoro na USG wychodzi, że donoszona, a Ty wcale się lepiej nie czujesz, to na co czekac? Dziwna ta Twoja lekarka,większość bardzo zwraca uwagę na to i reaguje a nie tak nonszalancko podchodzi (sorki za komentarz, ale samo sie na usta ciśnie).Powodzenia na wizycie życzę.
Joll - powodzenia ze sprzedażą autka życzę, może wszystko pójdzie po Waszej myśli.




i wiem, ze tego nie unikne...brzuch sie stawia, krzyze bola, podbrzusze ciagnie...chciałabym jakos wyłaczyc myslenie...