reklama

Kwiecień 2011

w wannie mialam tylko 3 skurcze :)
za to 4 razy do kibelka wychodzilam, pije niby tyle samo a wydalam ciagle dziwnie duzo. chyba to falszywy alarm bo skurcze sie nienasilaja no moze troszeczke. wychodzac ze szpitala powiedzialam ze wroce za 2 tyg (czyli 1 kwietnia) ale ordynator kiwal glowa ze wroce szybciej. hm ciekawe kto mial racje
 
reklama
no wreszcie was dogoniłam, już 2 godziny czytam... ale macie tempo
więc witam :)

odnośnie terminu 1 kwietnia... ja rodzę 1 kwietnia!!! tak się boję....:no:
na pewno zrobie dowcip rodzince, że dziewczynka zamiast chłopca :-D

dziś pierwszy raz obudził mnie bolesny skurcz, jeszcze tak nie miałam... ogólnie to ja w nocy w ogóle nie wstaję na siusiu, śpię od 22 do 6tej, 7mej, a dziś skurcz..mmm

Tyle mam zaległości,że nawet do tematu imion wracam, my dajemy jedno.

Mi też w goleniu musi już mąż pomagać...a to tak strasznie łaskocze :-D

Odnośnie sexu na wywołanie... już mężowi powiedziałam, że zanim pojedziemy na porodówkę w piątek (matko to już za tydzień!), to mały numerek na rozluźnienie i może pójdzie to wszystko łatwiej, a on się boi, że go tam szturać nie chce. Rozwala mnie :-D Ja chce troche przyjemności!!!
 
nati - ale dalej masz skurcze co 6min?

a mi się udało pięknie wszystko posprzątać, nawet zrobiłam porządek w gablocie z książkami, a zabierałam się do tego dobre 3 tyg... i dziwnie się jakoś czuję.. te kłucia towarzyszyły mi przy sprzątaniu, ale przeszły... teraz tylko boli mnie miednica... a mała się trochę kręci, póki czuję ruchy, to jestem spokojna...

ostatnio mi się śniło, że urodziłam 2.04 o 13.33.. ciekawe czy to proroczy sen...
no i ciekawe co się "tam" dzieje.. nie miałam wizyty od miesiąca, ciekawa jestem czy może szyjka raczyła się skrócić, czy jest rozwarcie... szkoda, że się samemu nie da sprawdzić :P
 
matko, laski, jest 13,30 i ja nadal jestem w pizamie. to sie w glowie nie miesci normalnie. nie sprzatnelam, obiadu nie ma, no nic totalnie. od kilku dni wam gadam o tym przepakowywaniu torby (chce troche ciuszki pozmieniac i w ogole) i tego tez nie zrobilam. oczywiscie zabawki leza, jak lezaly. hehe..
ja za poltorej godziny musze wyjsc.. nie mowiac o tym, ze wlosy wyprostowac itp. grrrrrrrrrrrrrr
 
ostatnio mi się śniło, że urodziłam 2.04 o 13.33.. ciekawe czy to proroczy sen...
no i ciekawe co się "tam" dzieje.. nie miałam wizyty od miesiąca, ciekawa jestem czy może szyjka raczyła się skrócić, czy jest rozwarcie... szkoda, że się samemu nie da sprawdzić :P
da się....przecież ginekolog to łapą sprawdza....tylko cholera wie jak głęboko trzeba włożyć paluchy i co oznacza to co wymacamy...no bo nawet jak jest rozwarcie to ja bym sie nie odwazyla tam łapy wsadzić!@!!!!!!

a ja czuję się potwornie!!
czuję się po pierwsze: jakbym miala zaraz zwymiotowac
po drugie: wierci mi w brzuchu
po trzeice: młoda ma czkawke
po czwarte:boli mnie głowa
po piąte: strasznie chce mi sie pić
po szóste: jak psychicznie chora!!! przed chwilą miałam jakiś napad, posrpzątałam kuchnię, salon, biały obrus na stół dałam!!!!! kurze pościerałam!!!! a to wszystko z taką energią i tak szybko ze az sie dziwie ze sie mlody nie obudzil bo jak zabawki zbieralam to strzelałam nimi i waliłam ile się da!! jakbym jakiejś nerwicy dostało. wszystko to z łzami w oczach i skurczami....

laski może ja do psychiatryka a nie na porodówkę mam jechać, co??
 
przeszlo mi na tyle ze ide z psem do biedroneczki po objad. Czyli po paluszki rybne i cos slodkiego :)
wiec to jeszcze nie dzisiaj, w weekend nie rodze bo nie ma ordynatora :-D, wiec nastepna akcja bedzie od poniedzialku. Hm ciekawe czy moj plan apropo weekendu mi wyjdzie
 
matko, laski, jest 13,30 i ja nadal jestem w pizamie. to sie w glowie nie miesci normalnie. nie sprzatnelam, obiadu nie ma, no nic totalnie. od kilku dni wam gadam o tym przepakowywaniu torby (chce troche ciuszki pozmieniac i w ogole) i tego tez nie zrobilam. oczywiscie zabawki leza, jak lezaly. hehe..
ja za poltorej godziny musze wyjsc.. nie mowiac o tym, ze wlosy wyprostowac itp. grrrrrrrrrrrrrr
po pierwsze primo po co prostujesz wlosy??!! na tych fotkach od fotografa z masiem w ciaży masz śliczne loki1!


po drugie primo: ja już pełen make up - 4 kolory na oczkach plus czarna kredka - mialam jechac z mamą do ch ale z takimi mdlosciami i skurczami nie pojade.
i w d... mam dzisiejsze kino! nie idę!
 
reklama
da się....przecież ginekolog to łapą sprawdza....tylko cholera wie jak głęboko trzeba włożyć paluchy i co oznacza to co wymacamy...no bo nawet jak jest rozwarcie to ja bym sie nie odwazyla tam łapy wsadzić!@!!!!!!

a ja czuję się potwornie!!
czuję się po pierwsze: jakbym miala zaraz zwymiotowac
po drugie: wierci mi w brzuchu
po trzeice: młoda ma czkawke
po czwarte:boli mnie głowa
po piąte: strasznie chce mi sie pić
po szóste: jak psychicznie chora!!! przed chwilą miałam jakiś napad, posrpzątałam kuchnię, salon, biały obrus na stół dałam!!!!! kurze pościerałam!!!! a to wszystko z taką energią i tak szybko ze az sie dziwie ze sie mlody nie obudzil bo jak zabawki zbieralam to strzelałam nimi i waliłam ile się da!! jakbym jakiejś nerwicy dostało. wszystko to z łzami w oczach i skurczami....

laski może ja do psychiatryka a nie na porodówkę mam jechać, co??

co za energia :szok: :-) ale pożytecznie wykorzystana
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry