Witajcie ,długo mnie nie było ale to wszystko przez te choróbska które mnie dopadły .
Siły brak po prostu ,mogłabym tylko leżeć i spać.
Widze że panuje istna gorączka przed porodowa .
Gratulacje dla rozpakowanych mamusiek i ślicznych maleństw.
Wczoraj doczłapałam się na wizytę do ordynatora ,test hpv wyszedł negatywny ,mogę rodzić siłami natury .Ponadto posiew jałowy i inne badania ok.
Szyjka bardzo krótka i główka bardzo nisko -dał mi tydzień.
Oczywiście ja nie mam zamiaru za tydzień rodzić ,bo bardzo chce doczekać terminu.
Jestem teraz w fazie przygotowania psychicznego do bólu porodowego.Wiem że bedzie boleć że ho ho ho ho ...
Torby prawie spakowane wiec jestem przynajmniej w tym aspekcie przygotowana.
Widze że tu na forum same babeczki za kółkiem .Ja też nadal prowadzę ,ale już powoli zaczne sobie odpuszczać ta przyjemność.Najlepsze jest to że w zeszłym roku na lato udało mi sie zrobić prawko na motor ,niestety w tym roku nie bedzie mi dane pośmigać ,i raczej zrezygnuje z tego hobby z oczywistych względów.
Dostałam kilka odnośnie opieki nad maluszkiem i mam do Was pytanie czy powinno się dodatkowa np .na pampersa zakładać tetre aby dziecko miało szeroko nóżki tak jak żabka.Dzięki temu ponoc dziecko nie ma problemu ze stawami w póżniejszym okresie ?
Dzieki z góry za odpowiedz.
Życze Wam udanego dnia ,siły dużo ,mało dolegliwości i smakowitych pączków.Pozdrawiam