gratulacje rozpakowane dziewczyny
przez te święta jestem trochę wyałtowana i juz nie pamietam ile z was sie rozpakowalo.
emi wczoraj byla na ktg, byly skurcze dochodzace do 100, rozwarcie, porod dzisiaj lub jutro jej przepowiedzieli, ale na razie cisza... pewnie w lany poniedzialek jej wody odejdą

trzymam kciuki
herbatita współczuję, tez to przechodzilam przy Mlodym,....do 8go mca!!!! budzil sie w nocy nawet co 20 minut, a ja wygladalam jak zombie...heh no to cie pocieszylam....
podawaj leki na kolki przed karminiem, zeby do kolek nie dopuscic - powtarzam sie setny raz, ale inaczej te leki nie dzialaja, one zapobiegaja nie lecza!!
mojej szwagierce pomogla woda koperkowa WOODWARDS GRAPE'S WATER
Niśka wczoraj w hałasie i szumie gości, tv, dzieci piszczących,skaczących spała 6 godzin!! po czym cyc i dalej kimono!! a w ciszy to znacznie gorzej śpi....
kolek brak, ale nie przeginam, chociaz kosztuje smakolyki

z majonezem, fasolą i inne takie
mokrego...
do juterka;-)