nati_k
super mama
Marma- współczuje mam nadzieje że znajdą jakieś leki lub inne leki będą lepiej działac
byłyśmy 3 godz na spacerze ( i w tesco) chciałam kupić lalke z lamaze ale nie było tylko był słonik ale drogi i piesek i lew. ale za to kupiłam nosidełko (kolejne) womara za 18,25 :-)
morgaine- pamiętam o Tobie jak tylko mała się obudzi będę gryzaczek sprawdzać
a i leniu****cie (pewnie wykropkuje) z okazji moich urodzin a co Wam szkodzi :-)
byłyśmy 3 godz na spacerze ( i w tesco) chciałam kupić lalke z lamaze ale nie było tylko był słonik ale drogi i piesek i lew. ale za to kupiłam nosidełko (kolejne) womara za 18,25 :-)
morgaine- pamiętam o Tobie jak tylko mała się obudzi będę gryzaczek sprawdzać
a i leniu****cie (pewnie wykropkuje) z okazji moich urodzin a co Wam szkodzi :-)
buziak lasencje:*
i niestety lepiej raczej nie będzie... pojawiła się okazja wyjazdu do Dublina do mojej siostry, fajna praca dla męża no i dla mnie też by się coś znalazło a jakbyśmy z nią wynajęli dom to koszty byłyby nieduże no i moją mamę możnaby ściągnąć do opieki nad młodym, tylko pozostaje problem teściów, nie szaleję za nimi no ale pomagają nam jak mogą no i to rodzice M a mają po 70 lat i 3 dzieci a mogą liczyć chyba tylko na nas, siostra jeździ głownie do swoich teściów a brat tylko podrzuca im syna od 12 lat i ma wszystko w nosie...