reklama

Kwiecień 2011

Cześć.cześć .

u mnie dziś pierwszy raz zbudziła się ok 3 rano,ale powierciła się i zasnęła,ale po 5 się obudziła i już nie chciała spać,nakarmiłam,przewinęłam odłożyłam do łóżeczka popatrzała pocieszyła się do karuzelki i zasnęła,

chciałam się dowiedzieć jak jest u Waszych dzieci z guganiem,moja już długo nic,czasem piśnie sobie ale ustało głużenie już jakiś czas temu,czytałam że niby to normalne że dziecko w pewnym momencie przestaje i po jakimś czasie zaczyna znowu ,ale ona cisza ...


 
reklama
hatorska, ja dlatego Enfamil, bo wcześniej dawałam Enfamil o-lac bez laktozy jak miała kolki a potem jak juz przechodziłam na zwykłe mleko to wzięłam Enfamil Premium, żeby nie zmieniać smaku mleka już. Ale jak będę przechodzić na 2 to już jakieś tańsze mleczko będzie pwenie ;)
 
kozica - my podajemy żelazo (Actiferol) z wit.B6 i kw.foliowym, bo ułatwiają przyswajanie żelaza - ale mój synio to wcześniaczek z 32 tyg. i po prostu musi je dostawać póki co, mimo że żelazo ma w normie (choć przy dolnej granicy);
dziecku donoszonemu, którego zachowanie by mnie nie niepokoiło, w ogóle bym badania krwi nie robiła (po co stresować); ale skoro już zrobiliście i wyszło, że maluch ma anemię, to jednak bym podawała;

ale naskrobałyście!

mitaginko - no właśnie, dlaczego siedzisz bidulo odseparowana od rodziców - ja bym to na maksa wykorzystała i wpakowala bąbla na ręce rodzicom - jedyna okazja do odsapnięcia dla Ciebie; i chwila by spojrzeć na "sytuację" nieco optymistyczniej; sama wiem jak się nieraz czuję (tak agresja to jest to) gdy dzieciaki nie chcą współpracować i jęczą mi stereo; czekam wtedy aż M. wróci z roboty i musze choć na chwilkę zejść dzieciomz oczu, żeby nabrać energii na wieczorne kąpiele itd. I żeby z uśmiechem podejść do malucha, a nie z negatywnymi emocjami i padając ze zmęczenia;

nela - to okropne, że rodzice nie mogą być przy pobieraniu krwi -ja sobie tego nie wyobrażam; nie wiem tez jak to się ma do praw pacjenta - z tego co się orientuję, to rodzic ma prawo być obecnym przy czynnościach medycznych wykonywanych jego dziecku!!! nie mówię tu o operacjach itp., ale przy pobraniu...

mnie najbardziej smuci, że nasze dzieciaki już coraz bardziej świadome się robią - w sensie, że każde kolejne szczepienie czy pobranie krwi to będzie większy stres dla nich; pamiętam jak z Ninką było - jak już miała rok, to tak żałośnie patrzyła mi w oczy wyjąc i wyciągając rączki, a ja musiałam ją unieruchomić żeby piguła mogła się wkłuć... do tej pory mnie te widok mrozi; a jak pomyślę, ile takich sytuacji będzie z Leosiem, to w ogóle dół...

Leo spał dziś całą nockę od 22 do 5:30!!! rekord dziś padł; za to obsrał się po kark... a że spał w śpiworku, to mam pranko teraz;-)pewnie dlatego tak dobrze spał, bo kupsko walnął porządne;


ducha - uwielbiam szczury; i brakuje mi moich;
 
Ostatnia edycja:
Andariel - spróbój z ta maścią znieczulającą, mój starszak boi się komarów i mrówek jak złego ducha (ciągle go gryzą :) a na szczepienia i pobrania krwi leci jakby tam czekoladę rozdawali (teraz oczywiście nic mu nie naklejam :)

ech....czytam o tych mlekach i głupieję, Borys jadł NAN i się jakoś nie zastanawiałam....a teraz jakoś nie mogę wybrać....
 
eywa - trzymam kciuki!!!!

dzien dobry sloneczak,

ja dzisiaj z doskoku - ograniczony dostep do netu,mojego laptopa malza zabrakla do "przedmuchania" a oskar jest wredota i chce mnie liczyc jak w internet-kafejce...skandal:-D

milego dnia wam zycze i do pozniej

papapa
 
emi 25- mój guga cały czas, ma dni że mniej i dni że więcej, ale codziennie coś tam sobie pogada. Często się śmieje i zaczął już krzyczac.

andariel - a jak karmisz Leo, cyckiem :-) pięknie przespał noc, mój budził się 2 razy od 20 do 6, teraz gorzej, szukam przyczyny...
 
tak Mercedess, cycolimy się:tak:może to chwilowe u Was - pamiętam, że z Ninką tez tak było, raz się budziła z raz czy dwa, czasem i 5; a tak naprawdę póki ją karmiłam piersią (w dzień już nie, ale w nocy jeszcze lubiła sobie pociągnąć - żeby sie napić), tj. 14 m-cy, budziła się w nocy; jak przestałam karmić w nocy (bo się dowiedziałam o drugiej ciąży), zaczęla przesypiac cale nocki bez budzenia;
 
my po spacerku. zasnęła mi przed spacerem i zapomnialam, że nie ubrana więc zawinęłam w kołdrę i wyglądała jak przegrzewane dzieci pod pierzyną. jak się obudziła i w środku lasu odwijałam żeby ubrać spodenki to cała spocona była :-(
emi- moja gada ale rzadko do siebie częściej trzeba zagadywać

pozatym mam lenia leże na łóżku nawet nie pościelonym i mężowi polecenia wydaje:-D
 
witam my juz po wizycie mlody wazy 6390 i ma 63cm :-) prawie kilogram przez 5tyg a zjada po 120ml wiec chyba nie duzo :confused2:
przepukliny nie ma i raczej sie nic nie zmieni w tym temacie ufff
moj maly tez gada sporo i krzyczy i piszczy do zabawek ostatnio ale ruszac sie nie chce probuje sie odwracac z pleckow na brzuch ale tylo w koszyku podciagajac sie na raczkach od kosza..na brzuchu to wogole nic nie chce robic oprocz podnoszenia glowy a to tez nie za dlugo szybko sie denerwuje...ale starszak tez tak mial ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry