reklama

Kwiecień 2011

Nela, tym pielęgniarom to różnie wychodzi to kłócie moja ostatnio też mocniej płakała, teraz już kupuję tą maść emla i zawsze ją będę smarować.

dokladnie, mojej jak robili szczepionke BCG to dwa uklocia zrobily, ciuj wie czemu?! Dla nich taki dzieciach to kolejny maly pacjent, a my pozniej w domach musismy sobie radzic z placzem i marudzeniem.. :/
 
reklama
hatorska a skąd wiesz, gdzie się będą wkuwać? wszystko posmarujesz maścią? a te sny to pewnie mamy w glowie taką agresję, ja mam na pewno...ja bujam i noszę małą, pocę się, pada mi kręgosłup, zaśnie, odkładam, budzi się i tak w kołko, a moi rodzice sobie w drugim pokoju piją piwo i jedzą chipsy- nie ma to jak wsparcie
nati zazdroszczę, że Asiunia śpi tyle w ciągu dnia, ja padam...
 
hatorska-nie wpuscily nas na oddzial bo powiedzialy ze jest oddzialowa i beda miec problemy jak ktos wejdzie. i tak to bylo wyproszone bo w przychodniach to jest jeszcze gorzej.sama wiem jak bylam czasem wyszarpana.a w szpitalu pobranie krwi to byla dla mnie przyjemnosc.

mitaginka- ja wlasnie wygralam bitwe ,po kilku godzinach lulania ( obowiazkowo na stojaco-swoja droga jak ona ta wyczuwa ze stoje?) w koncu mi zasnela...uff ale kregoslup nie moj i az mi sie w glowie od tego kreci.mitaginka jestes mocna ze ty dajesz rade tak kazdego dnia!!!ja mam wrazenie ze zaraz zemdleje :(
 
Mitaginka, no te 5w1 to zawsze w giruchę dają :) w mięsień, tam nakleję ten plasterek z maścią i one mi potem w to ukłują (odkleję przy nich i tam gdzie była maść jest takie jaśniejsze ciałko, to chyba na 2h przed się naklejało, muszę poczytać), tak robiłam z młodym. Zawsze można też zadzwonić i zapytać się w co będą kłuć bo chcesz nakleić, albo jechać i niech pokażą gdzie. Czasem marudziły, że mogło być ciut wyżej, czy niżej....ale :) zawsze muszą trochę pobzyczeć :)

Nela - moja też jakaś "alfa" się robi bo najlepiej jak ją się nosi i to na ramieniu, wtedy ma oczy wyżej moich ;) w łóżeczku ryk...do pionu (wysoko) cisza, i tak do padnięcia............
 
dziewczyny pytanie za 100 punktow czy od lulania dziecka moze zrobic sie niedobrze? ;-)zartuje oczywiscie ,ale normlanie chyba bede za chwile zy...wymiotowac.gdyby nie negatywny wynik testu zrobionego dzisiaj to bylabym pewna ze jestem w ciazy.musze sie polozyc albo zwymiotowac hehe a tak mialabym ochote postukac bo mala wreszcie usnela...kurcze ,co jest?...
 
no a ja zainspirowana wyjazdem herbatity szukam domku dla nas na przyszły weekend chociaż, bo więcej mężu nie dostanie wolnego:( jeszcze znajomi się piszą,więc będzie super ,jeśli znajdziemy:)

hatorska moja też wieczorami cyrki odstawia od kilku dni, nie wytrzymuje do 20 i jeszcze drzemke sobie robi przed 19, a z tej drzemki się budzi jak opętania, tylko ręce wtedy i to nic nie daje , i tak do kąpania, potem ryk przy ubieraniu i już potem spokój, jedzonko i nawet milusio bez walki żadnej usypiała, przytulała się do mnie , bawiła buzią moją;) pogadała ze smokiem w buzi i odpływała, całe szczęście bo ostatnio już ją nosić musiałam, tak się broniła przed spaniem, zrezygnować z tej drzemki? ale to też będzie koszmar z taką zmęczoną walczyć i taką kąpać...a nie chce kłaść jej wcześniej , bo wtedy automatycznie wcześniej wstaje, a ja o 5 nie dam rady;)

Nati gratulacje zębów! ja myślałam,że Natce wyskoczył, ale to coś innego, nie podoba mi się, dobrze,że jutro szczepienie
Anetka dzielna babeczka z Ciebie!
mamusiaDorusia daj trochę zupy:)

jak cały dzień do Was nie zaglądam to potem tyle mam wam do napisania,że w końcu tyle tego ejst,że nie mam siły,hehe:)
 
jestem głodna, ale zjadlabym cos pysznego, a takowych smakołyków w domu brak... :(
pies oszalał - cały czas piszczy, latam na dół, bo myślę, że chce wyjść, a on leży u siebie - i bądź mądra o co mu chodzi?! jadł, pić ma...
ehhh, jeszcze szczura brata dokarmiam, bo mi go szkoda normalnie. Ja to mu nawrzucam szczurzych smakołyków :)

My z Tymciem byliśmy dzisiaj na ploteczkach u koleżanki z pracy, miło ale za krótko, trzeba było już wracać bo kąpiel.
U nas zimno i pada deszcz i w ogóle mam jakiś beznadziejny humor. I jakoś mi niedobrze... ble
W ogóle muszę przesuną szczepienie na później, bo nasze wypada podczas urlopowego wyjazdu. To chyba nie problem, nie?!
 
witam wieczorkiem :-)
caly dzien spedzilismy nad morzem...ale sie zjaralam buuu piecze:baffled: mlody byl nie w humorze..nie polezy w wozku jak wozek nie jezdzi no co za uparciuch wiec musialam wlozyc w chuste i nosic (siedziec nie mozna nie wiadomo czemu bo placz ;-) ) ale wrocilismy kapiel i spi...jutro do pediatry z przepuklina ktora juz sie chyba calkowicie wchlonela no ale jak sie ma termin na wizyte za 2mies to tak jest ;-)
ktos pytal o pobieranie krwi u nas pobieraja z pietki :-)
aaa moj mlody tez ostatnio piszczy z radosci jak sie bawi :-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Regularnie zaglądam i podczytuje ale pisanie coś nie wychodzi... bo w sumie to podczas karmienia przed kompem siedze a że jedną ręką niewygodnie klikać to wybrałam nieklikanie ot tak sie usprawiedliwiam :-)

U nas ostatnio mega trudne i mega długie wieczorne usypianie, od 4 wieczorów Szymcio zasypia po kąpieli albo przy cycku albo na rękach ale nie ma szans żeby go odłożyć do łóżeczka, od razu zaczyna się marudzenie, wierci się jak pchła, no i płacz:-( nie wiem o co chodzi...:confused: Tak naczytałam się o tym ząbkowaniu i może to z tym związane hmmmm

Kurcze, wciągłam całą czekolade przed chwilą, jak ona się szybko skończyła :-p szczęśliwe chwile to motyle...

Mykam spać bo jutro chcemy skoczyć w góry
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry