Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Czy Wy dziewczyny też tak macie... ja mam tak od niedawna, że jak moja teściowe bierze małego na ręce, to normalnie mnie krew zalewa![]()
a ja mam doła
znów brzydkie kupy, tym razem pojawiła się nawet krew![]()
Jankesowa on tylko raz dostał i to jakieś 2 mies temu a tak to inne sposoby pomagają, ale nie wyobrażam sobie, żeby dziecko tyle kupy nie robiło i żaden lekarz mi tego nie przetłumaczy, jak ktoś mi powie, że tak może być to idę do innego lekarza, nasza uważa, że jak każdy człowiek dziecko też musi oczyszczać jelita, a nie może być tak, żeby tam kupa zalegała zresztą to ona nam mówiła o czopkach
a mnie dzisiaj mąż rozbawił bo inaczej tego nie umiem nazwać. Jemy rosół a mąż zjadłbym do tego rosołu kołduny Twojej roboty może zrobisz??? dodam że mój mąż nic przy dziecku nie robi ok bawi się i tylko tyle.
no właśnie w zachowaniu Tysia jest normalna, marudzi jak zawsze, ale jak ma dobry humor to normalnie się smieje, nie ma gorączki, tylko jak robi kupę to robi się cała czerwona, aż oczy jej prawie wychodzą...
a kup robi dużo, ale to od zawsze, częstotliwość wyprożniania się też nie zmieniła...
zobaczę, jakie będą następne kupy...
drani mżesz joli te dane podeslac too cie wrzuci;-), dostalas paszport?
Draniu wiem co czujesz z ta pracą, ja bym nie wracała, ale nie damy rady...ciesze się,że wracam, bo lubię moją pracę, ale chcialabym byc z Misiem, cóż, trudno. Tyle,ze ja mam babcię, która małym się zajmie, więc o tyle fajnie.
Wiecej grzechów nie pamiętam)
Dranissimo mnie myśl o powrocie do pracy zaczęła przerażać, bo stwierdziłam, że nie potrafie młodego zostawić na dłużej z kimś poza mężem...na szczeście póki co mamy problem z głowy, a później bedziemy sie zastanawiać
![]()
u mnie noc krótka :-(, maż z tesco wrócił przed północą, pies o 1 stwierdził że koniecznie muszę z nią wyjść o 5 też ale to już męża wykopałam . z lepszych wieści mała ładnie spała w łóżeczku :-)
u nas pogoda paskudna :-(
