Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
yy nie do końca słońce, już nie pamiętam kiedy mała jadła dłużej niż ...10 min? nawet w dzień, jak była mała to owszem , trwało to z pół godziny, ale teraz dużo szybciej jedzą maluchyZ cycuniem to przeca tak jest, początkowo woda a dopiero pod koniec karmienia po ok. 20 min leci najbardziej treściwe jedzonko. Moja Wika raczej w nocy nigdy nie dotrwała do tego treściwego wiec pobudki były co godzinkę.;-)
Tysia od wczoraj robi dziwny gest: krzyczy albo piszczy (jak zazwyczaj) i nagle gwałtownie wkłada sobie piąstkę do buzi, wyciąga...i znów...nie wiem, czy to jej metoda na samouspokojenie się, czy może ząbki idą...? spotkała się któraś z Was z czymś takim?
W ogole ostatnio duzo nowych dziekow nam doszlo ;-) Gada coraz wiecej i coraz bardziej dziewczeco to brzmi :-) Dranissimo moja Wika to śpi już od 2 miesiąca sama w łóżeczku i tak się do niego przyzwyczaiła że nie chce zasypiać nigdzie indziej, no może jeszcze wózek toleruje i auto.
(podroby bleee, szpinak fuj)
A gdzie stoi lozeczko Wiki? W Waszym pokoju? Przy Waszym lozku? Gdzie najlpiej ustawic lozeczko, zeby dziecko chetniej zasypialo...??

Z cycuniem to przeca tak jest, początkowo woda a dopiero pod koniec karmienia po ok. 20 min leci najbardziej treściwe jedzonko. Moja Wika raczej w nocy nigdy nie dotrwała do tego treściwego wiec pobudki były co godzinkę.;-)
Myślałam, że chociaż całą noc prześpi ale nie 2 pobudki i o 5:30 znowu wstał, dawno tak wcześniej nie wstał. I marudzi... nie wiem to chyba zęby, ślini sie, pcha wszystko do buzi, złości się !