antonina, moja tak teraz ma, że potrafi zjeść 80 ml i wytrzymać po tym 3 godziny :/ Też się martwię, ale ogólnie nie marudzi przy tym więcej, więc może to taki etap. W piątek idę do pediatry to zobaczymy jak przybiera. Zawsze przybierała dużo. No ale oczywiście przeżywam to jej jedzenie, nie wiem jak ją karmić, podtykam jej to mleko niedopite za jakiś czas, ale jak mija godzina to wylewam i już nowe robię dopiero za 3 godziny. Ogólnie pory jedzenia się na maxa rozregulowały mojemu dziecku :/
nati, wybierasz się na basen z Asiunią? Ale fajnie, zazdroszczę

Ja bym chciała się wybrać, nawet mnie ciągnęła koleżanka, która chodzi ze swoją córką, ale nie odważę się w tym roku wyjść w stroju kąpielowym

Przez moje głupie problemy moje dziecko nie będzie pływało sobie. Ehh ale nic mnie nie zmusi niestety. Waga jest ok, ale mam wszędzie tyle cellulitu i mało jędrną skórę, że nawet w upały chodzę w długich spodniach.