Hej dziewczyny
mało ostatnio pisze ale wierzcie mi - czytam na bieżąco - tylko jakaś nie skora do pisania jestem.....
oczywiście mam problem, ja to zawsze jak cos to po prośbie do Was.
Moje dziecko NIE JE!!! mam wrażenie że nie ma apetytu. Karmienie (butla mm) to katorga dla mnie i dla niej pewnie też. Czesto trwa godzine albo i lepeiej...zjada np od 2 dni po 80ml na porcje i tak 5x na dobe...w sumie ok 500ml, bo czasami uda sie 100ml
po kilku łykach wypluwa smoka i koniec zaciska wargi albo język wystawia. Mam butelki aventu, karmie Bebiko....
przybiera jako tako na wadze. szału nie ma . Jutro ją zważe, a robie to co tydzień, ostatnio 6100 (a urodz. 3800)
może któraś mamuśka miała podobny problem ze starszą pociechą
jutro ide juz do pediatry bo mnie wykończy to karmienie:-(