reklama

Kwiecień 2011

reklama
owca Tysia nie chce butli i to jest problem, bo ja za miesiąc wracam do pracy... a co do marudzenia przy zębach..hmmmm, powiem Ci, że na początku (przez jakieś 3 miesiące) Tysia tak nam dała w kość (krzyk, płacz, histeria i tak po 10 godzin non stop- nawet kropelki uspokajajce brała), że teraz trochę płaczu albo marudzenie mnie nie wzrusza. Wiem, że ona nigdy nie będzie spokojna :-D także trudno mi odpowiedzieć na Twoje pytanie ;-)
 
lekarz na 17.30 więc sie psychicznie zbierac zaczelam;) zupka małej sie gotuje a my obiad w mieście po lekarzu, bo skoro do koszalina 30 km jedziemy to moze choc maca zaliczymy;)
 
Witam z powortem :-)

Nie sposob spamietac co u kogo, mimo, ze pobieznie doczytalam co i jak... Widze, ze niektore dzieciaczki maja juz zabki, niekotre juz smigaja na nozkach ;-) niektore urosly itd... Oj, dzieje sie, dzieje ;-) Dla kazdego gratki :-)

Ja narazie za bardzo nie mam sie czym pochwalic, jakos malo postepow u nas, ale ciagle pracujemy nad tym... Wyrosla mi dziolcha, maz wazyl ja z Tesciowa i nie bylam przy tym, ale twierdza, ze jakies 9kg :szok: Moze to i prawda, bo duza jest i ciezka ;-)

Podroz nam minela ok. W strone do pl byla tragedia, bo Mala niemal ciagle wyla i tylko na cycu by siedziala, ale powrotna podroz zaliczam do udanych, ladnie spala i nawet jak czuwala to byla grzeczna - widocznie przyzwyczaila sie do podrozy, bo zrobilismy jakies 5 tys km :szok::tak:

Acha, zalapala smoka, ale daje Jej tylko na noc, jak sie obudzi i marudzi. Dla tych ciagle probujacych/cycowych moze podpowiem, zeby sprobowac tych kauczukowych [takich brazowych] o ksztalcie sutka - bo taki ma moja i dosyc szybko zalapala :-)

A, dzis zjadla tez odrobine mojego mleka z butelki! :szok: I kaszke spija z lyzeczki.... czyli jakas nadzieja jest, ze sie w koncu usamodzielni... ;-)

Wiecej grzechow nie pamietam ;-)
 
dranissimo witaj spowrotem :-) mam nadzieje ze urlop udany :-D no i super ze chociaz droga spowrotem wam na luzie minela :-) podziwiam, ja po 1 razie i to nawet calkiem udanym powiedzialam dosc i jak juz to samolotem :-)

no i jest jak myslalam, mlody sie nie zbyt najada ta woda i sokiem, przez co caly dzien marudny, a rozwolnienie jak bylo tak jest... :-(
 
Polecam pampersy Dada kupilam po 3 miesiacach ( ostatnio uzywalam jak maly mial z dwa) i sie poprawili cieniutkie super jakosc a jaka cena : juz nie kupie ogryginalnych pampersow a cala czas na nich jechalam :) Czekam za kurierem i kojcem ;p i jeszcze inhalator ma przyjsc ;p a ja sie chwale wyspalam sie jak nigdy :) synuś sie poprawil pewnie az na jedna noc no ale raz w tyg to zawsze cos :) za to w dzien sie zrobil nie poradny... wypadnie mu z reki grzechotka to ryk zamiast ja podnisc i po ryczy a za chwile sie skapnie ze umie sam podniesc a steka , wrzeszcz i sie wscieka :)

eywa kciukasy oby bylo ok...
asiunia 100lat dla malego :*
 
Marma trzymam kciuki żeby to nie było jednorazowe u M ;-)

Nati a widzisz poprawę po skrzypie?

Aneczka a jakie witaminy bierzesz na włosy?

Owca :szok: ja zamierzałam karmić tak do roku i co? to ja już kompletnie łysa będę, na mioch zakolach mogą lądować helikoptery :wściekła/y:

Mitaginka jakiego smoczka do butli używasz?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry