reklama

Kwiecień 2011

morgaine, a ogladalas ciaze z zaskoczenia? ;-) a propos tych boli ;-)

asiunia,
fajne, chociaz ja pas - kiedys kupilam do turcji i ani razu nie ubralam.. mialam wrazenie, ze mi sie zaparzy dziec. ;-) takze watpie, ze zmienie zdanie przy 3cim..
 
reklama
aeyne serio? a ja bez tego lata nie widze :-) to jest material jak stoj kompielowy, co ma sie zaparzyc :-) hihi niemozliwa jestes :-D ja to znowu panicznie boje sie poparzen i opalonej skory u dzieciaczka...
 
nie, no mnie to raczej nie przekonuje, mam taka bluzeczke jakby mi sie odwidzialo ;-) moje dzieci jak dzieci rolnika, lataja na golasa i jak im sie zmyje spray.. to trudno ;-) :-D

ale za to kupilam kombinezon :P pochwale sie na zakupowym. strasznie mi sie spodobal i nawet nie pytalam o wymiary. musi ybc ok i koniec ;-)
 
Ostatnia edycja:
aenye mam nadzieję,że Feluś będzie zdrowy!
Morgaine smutno tu bez Ciebie:*
Asiunia przyznaj się co nakupowałaś,hehe
u nas lipa z butelką znowu...już jadła na noc ładnie,a teraz do ust nie weźmie, na śpiocha też nie, tylko silikon czuje i zamknie i koniec
ale za to ślicznie siedzi i się bawi zabaweczkami, ulubiona to oczywiście wyjmowanie po kolei wszystkich zabawek z koszyczka między nogami
dziś jak wariaci poszliśmy do sklepu i pokazywałam jej zabawki, jak się uśmiechnęła najbardziej to tę kupiliśmy z okazji pół roczku;)
wiecie co mi mąż dziś powiedział? że muszę wyluzować,że nie musi być zawsze tak czystko,wszytsko zrobione, mogę przecież rzucić dziś wszystko w kąt, jutro zrobimy razem, a ja się szamotam między Natką a kuchnią itp,a ja nie potrafię wyluzować..nie wiem czy to dlatego,że w rodzinnym domu wiecznie był syf, obiecałam sobie ,że u mnie tak nigdy nie będzie, czy co...w sumie mam tak odkąd się na swoje wyprowadziliśmy, a najgorzej po obejrzeniu "perfekcyjnie pani domu" wtedy mam ochotę 3 dni sprzątać;)
 
ło rety....same choruszki ;) duże i małe, u mnie w domu też....Satrszak kaszle jak gruźlik, młoda jak mały gruźlik ;) mnie gardło napier....a mężul wybył na weekend nurkowy.....taaaaaaa z imprezką....

Eywa-chyba jutro śmigam z tą moją ekipą do Przelewic....co tak będę sama w domu siedzieć i tak mnie naszło na ogrody jesienią :) byłaś tam kiedyś?
Morgaine-to zakwasy?
Mitaginka-lepiej Ci? miałam Ci pisać jeszcze, że nie odciągam mlesia w pracy, cycochy dają radę...nie mogę się doczekać aż młodą "podłączę"...jak była zdrowa to w sumie jadła o 15.30 jak ją odebrałam, potem 17.30, na noc butla, w nocy ok2-3 jeden cycol, a rano 6-7 przed wyjściem drugi, jak się pochorowała to w nocy je częściej, bo ją kaszel budzi..... :( i z katarem tak nie mogła podjeść
Aneczka-mój starszak mnie dziś tak wkurzał....był taki maruny, ale go trochę rozumiem ile można być chorym...... :(
Aenye-dzielna z Ciebie mamuśka
Nati-co z tymi duchami? ;)
Ducha :) nasza nie ze snów Nati-liczą się chęci :)
Marma-cierpliwości życzę, choć wiem że ciężko :) o nią :)

Eywa-sto lat dla Natki ;)
 
Aenye – gratuluję werwy na sprzątanie!! Mi nie grozi – ja mam zapał ale robię to co Ty wymieniłaś na raty..


mitaginka – duuuuużo zdrówka życzę


asiunia mam taki strój dla misi na przyszłe lato też z wyprzedaży ale ja mam takie ala żabka


eywa – ze sprzątaniem mam to samo i tak samo miałam w domu rodzinnym! Od młodych lat to ja ze szmatą latałam i trochę mam dość.. a po obejrzeniu PPD też bym latała ze ścierą tylko tego magicznego segregatora mi brak co jak i i kiedy


u mnie super dzień – na pamiętam kiedy było tak miło. Fajny obiad, super spacer – czego chcieć więcej?? jutro zrzucę zdjęcia i na fotkowym załaduję. Chciałabym jak najwięcej takich dni ale małżon nie za bardzo na takie leniwe spędzanie dni. Tym bardziej cieszy mnie dzisiejszy
 
o matko z córką boli mnie ała!!! normalnie jakbym porodowe miała krzyżowe bóle, na d... siedzieć nie mogę, podbrzusze napier&**** już 2 nospy forte zjadłam i iziółka jakies. nic nie pomaga!! nie wiem co mi, ale wiem jedno na pewno, że to nie poród:-D

aenye normalnie ale mi żal dzieciaków i Ciebie....jaka to męka takie choróbsko...

moja Nisia ma refluks więc ulewa i czasem 2xdziennie przescieradlo jej zmienialam. ciuchy non stop...:( masakra.
teraz dostaje mleko AR ale dziadostwo kosztuje 30 pln-ów i starcza na 4 dni!@! no ale nie ulewa, a jak już jedną butlę zastąpię kaszką to znowu to samo....
ale mam wrażenie po sinlacu mniej ulewała...wypróbuję jeszcze raz...

któraś z was jeszcze walczy z refluksem? co po 6mcu? bo nie widzialam mm dwójki AR...

Kochana, my z AR przestawialiśmy na zwykły po 6 mcu i teraz jest ok, ale wiem co przeżywasz. 2 nie ma , używaliśmy Bebilon i tam napisane , ze do około 6 mca... Mi lekarka powiedziała, ze jak po 6 mcu będzie jeszcze mocno ulewał-wymiotował to USG trzeba będzie, ale Filip przestawił się na zwykłe i w ogóle nie ulewa.

asiunia876 Ja chcę!! Czaderskie!!! Plissssss:-))))
 
reklama
ide na impressske :-D czuje sie jak nastolatka - wypackana, ubrana (tylko ten ciazowy brzuch... :-( ) ale co tam, mini zapodalam i idziemy dylac! Milej nocy kochane :-) przy kieliszku pomysle o was :-D buuuuuuzia

eywa pw :-)

aneczka chyba kojaze pewna zabke :-) super
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry