baby_55
potrójna mama :)
wybaczcie, że nie nadrobiłam i tak samolubnie będzie ale padam na twarz...
mój młodziak budził się w nocy co chwilę wiec ja chodziłam dzisiaj jak śnięta przez cały dzień, a on jeszcze od 14 taki marudny, że szok, cały czas by tylko na rękach był... na spacerze pospał 20 min i płacz, w domu zasypiał dwa razy na 15 min a tak to maruda, ręce mi odpadały, na szczęście usnął szybciutko sam na noc więc chociaż tyle...
Wpadłam się generalnie pochwalić, że już zakupiłam bilet do Dublina, bo mąż jutro idzie na szkolenie a od piątku do pracy rusza :-) więc 26.10 wylatuję
uciekam do spania, postaram się coś jutro nadrobić
acha buziaki i życzonka dla półroczniaków
mój młodziak budził się w nocy co chwilę wiec ja chodziłam dzisiaj jak śnięta przez cały dzień, a on jeszcze od 14 taki marudny, że szok, cały czas by tylko na rękach był... na spacerze pospał 20 min i płacz, w domu zasypiał dwa razy na 15 min a tak to maruda, ręce mi odpadały, na szczęście usnął szybciutko sam na noc więc chociaż tyle...
Wpadłam się generalnie pochwalić, że już zakupiłam bilet do Dublina, bo mąż jutro idzie na szkolenie a od piątku do pracy rusza :-) więc 26.10 wylatuję

uciekam do spania, postaram się coś jutro nadrobić
acha buziaki i życzonka dla półroczniaków
potem dałam paczkę chusteczek higienicznych w drugą łapkę i się bawiła