reklama

Kwiecień 2011

hehe, nati, musisz zmienic ustroj w kwestii pilota ;-)

eywa
, dokladnie, az sie rzygac chce, jak sie slyszy takie poplakiwanie, no bebechy mi sie wywracaja. ja nie mowie, ze ona glupia, brzydka i nie nadaje sie - ale to po prostu dziecko jeszcze, mala dziewczynka, dobrze wychowana itp, z facetem z gola fujara na fotach.. no sorry.. ten swiat nie jest jej naturalnym srodowiskiem, zle sie w nim czuje i zle wyglada. wiem, ze oni biedni i pewnie umyslili sobie, ze zarobia na niej - ale sorry, ja nie dalabym zniszczyc swojego dziecka w ten sposob :-( za wczesnie. inne laski maja juz jakies obycie z tym, a ona taka dzidzia jeszcze.. az przykro patrzec, naprawde.. powinni ja wywalic dla jej dobra.

na Papierska tez patrzec nie moglam, noz zgrzyt. grrrr. ja kibicowalam Oli :-)

u nas nocka taka se, w sumie chyba nie najgorsza.. nie wiem, obudzilam sie nieprzytomna o 7.30 i nie wiem, ile razy sie budzilam. maly ze mna w lozku tez nie wiem, od ktorej.. ;-)

bede dzwonic po wyniki niedlugo, czymajta kciuki..
 
Ostatnia edycja:
reklama
jak zwykle, jak rano wejde, to pusto;) myślalam,że dziś później wstaniemy skoro tak późno poszła Mała spać,no ale niestety;) ja sama spać coś nie mogłam do prawie 1 ,aż dziw, bo ostatnio głowa do poduszki zawsze i śpię;)
Nati mój mężuś praktycznie nie ogląda tv wcale, jeśli już to oglądamy ostatnio serial różowe lata 70, ostatni sezon już;)ale to z pendrive;)

Aenye czekamy na wieści!
 
na kolanach do Jasnej Gory pojde :-D poki co u mnie ani u Filipa, a juz na pewno nie u Feliksa - nie wykryto zadnego scierwa! :-D :-D :-D nie ma salmo, posiew jalowy zupelnie :-D jeszcze do jutra czekam na wyniki.

a najlepsze, ze poki co salmonella nie wyszla nawet u Maksa! co prawda za wczesnie, zeby wyrokowac, jutro po poludniu najwczesniej zadzwonic, ale poki co nie hoduje sie nic :-D



MATKO JAKA JA WDZIECZNA LOSOWI JESTEM!...
 
witam:-) chcialam moje dziecie zabrac jak pojade do p-kola ze starszakiem a on jak na zlosc jeszcze spi :szok: wiec musze zostawic (z m spiacym po nocce) potem wrocic i pojechac na zakupy bo w lodowce pingwiny a obiecalam starszakowi ze bedziemy piec muffinki :-)
aenye 3mam kciukasy
eywa ja tak mialam rano mlody wstal o 5ej przebralam kupe zjadl i zasnal a ja nie moglam
nati mala chyba zamiast tv woli teatr a moze cyrk :-)

ps. doczytalam nastepnego posta aenye :-D super bardzo sie ciesze ze nic nie wyszlo :-)
 
Aenye-super super i jeszcze raz super. A to możliwe że poprzednie wyniki Maxia były złe?? i ie miał wcale samonelli??

chciałam zrobić małej zdjęcie jak się bawi tym ogródkiem 5w1 na siedząco i co wezmę aparat to ona głowę odwraca do aparatu
 
Ostatnia edycja:
hahahahahahh nie moge sie przestac cieszyc! i widzicie! ja to jestem wyrodna matka dopiero - ciesze sie, ze sie dzieci z domu pozbede :-D no ale po 2 tyg to chyba moge sie cieszyc, co? ;-) hahahahahahahh ale fajnie!

oby tylko u Maksia juz nic nie wykryli!!!!!!! trzymajcie kciuki do jutra!!!!!!!

no i Fiolek wroci do zerowki, oni tam sie ucza duzo naprawde! codziennie angielski - codziennie wraca z nowymi slowkami i to nie jakies pitu, pitu, tylko "jacket - kurtka", "trousers - spodnie" itp itd :-D ach, mam nadzieje, ze nadrobi szybko ten tydzien wolnego :-)

a, nati, pytalam o to babke w laboratorium, mowi ze owszem, zdarzaja sie pomylki, ale raczej nie tym razem, bo akurat jest jakies ognisko zachorowan w Rumi! noz szok. ale ciesze sie, ze to nie od jajek, ze to nie od tego cholernego kogla-mogla, bo wszyscy jedlismy je i nikomu nic nie jest. uffffffffff! i jeszcze jeden powod do radosci - ze wystarczy samo mycie rak (bardzo pilnowalam tego), by sie nie zarazic :-)

matko, jak ja sie ciesze...!!!!
 
aenye-suuuuper wieści!!!!!!!!!!!!!!

nati-daj Asiuni coś do pocycania,bo za chwilę sutków nie będziesz czuła!!!

U nas noc ok.,rano kupa-jak w zegarku,teraz sen... I tak w kółko.

eywa-gdybyś chciała dla Natalki jakieś rzeczy odkupić za grosze-mogę Ci co nieco odsprzedać.Chcę się pozbyć rzeczy po Marysi,nie zbijać na tym Bóg wie jakiej kasy,tylko pare groszy... Napisz tylko co potrzebujesz,mogę zdjęcia na prv wysłać i jakoś się dogadamy;-)

Zresztą-inne dziewczyny jakby coś chciały-to też mogę wysłać.Mam rzeczy z Anglii,w b.dobrym stania,bo ile takie dziecko obchodzi w ubrankach???
Czekam na wieści....
 
reklama
Aenye - cudowne wieści!!!! cieszymy sie razem z Tobą

ja powoli wyłaże (mam nadzieje) z choroby, antybiotyk juz działa ale musze go brać do konca, wiec jeszcze jakies 5dni..


dziś kontrola bioderek, niestety musze sie sama wybrać z małą, oczywiscie autem, nie spacerkiem, oby tylko nie beczała to jakos damy rade...

teraz łobuz śpi, ostatnio dużo marudzi, albo to ja jestem mocniej zmęczona.....i wiecie co, chyba naprawde sie ciesze z powrotu do pracy na te pół etatu....ja sie nie nadaje do takiej ciągłej bytności z nią 24h- jestem wyrodną matką
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry