Hello!
Masakra,jestem wkur********************888 jak mało co,byłam z Karolem u lekarza,mojej pediatry akurat nie było.No i ta mnie tak ofukała,że co ze mnie za matka,że dopiero teraz przychodzę (W nocy Karolek miał ataki duszącego kaszlu) no i że` mam podziękować,że choć nie chodzę do niej to mnie przyjęła....małpa wredna .No i oczywiście antybiotyk,choć płuca i oskrzela czyste. Zaraz jadę do mojej lekarki na konsultacje...........
mitaginko-podyplomówka?Ja już zdecydowałam,od października na logopedię ruszam,a potem jeszcze na neurologopedię...;-)
eywa-buźka dla Natki że tak ładnie śpi
marma-zdrówka i oby wyjazd doszedł do skutku!
nati-jak po lekarzu?
aneczkaaa-daj znać jak się "idol"sprawował..wobec Twojego "fana";-)
boliwia-zgody,zgody i miłości!!!!!!!!!!
Uciekam,bo małż z pracy wrócił,trzeba dać papu


