reklama

Kwiecień 2011

Aenye ja uzywam nakładki z aventu i rączek do zwykłej butelki i poleci najwyżej kilka kropelek tylko to co wejdzie pod silikon a młody nie łyknie ale to ledwo co, takze prawie nic
AVENT USTNIK ZIELONYI NIEKAPEK 6 MC+ 1SZTUKA (2051990420) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.
AVENT Uchwyty uchwyt do wszystkich butelek kubków (2038332305) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.

kurczę zachorowałam na tą klawiaturę do komputera, strasznie mi się podoba, jak nie dostanie tego od nikogo to pewnie sama mu kupię i weźmiemy jak będziemy w polsce w lutym
w ogóle to sie zastanawiam czy ktoś poza mamą (której powiedzieliśmy co ma kupic :-p) i znajomymi którzy sie zapytali pomyśli o tym, że Adi będzie miał urodziny w kwietniu więc tylko w lutym mogą mu dać prezent... jakoś mam wrażenie, że nie... pewnie bedzie tak jak w święta i na mikołaja, że dostał tylko od nas i mojej siostry i mamy prezent... a tesciowa tylko zadzwoniła, ze wrzuca mu do skarbonki którą ma dla niego 50 zł i koniec...
powiem Wam, że jestem bardzo rozczarowana tym podejściem... My do dzieciaków w rodzinie zawsze jeździliśmy, kupowaliśmy masę prezentów a o naszym dziecku nikt nie pomyśli... przykro mi:-( i tu nie chodzi o nie wiadomo jakie prezenty, wystraczy misiaczek jakiś czy coś ale żeby to dla dziecka było faktycznie i zeby było widać, że ktoś się tym interesuje...
 
reklama
ja zrezygnowałam już jakis czas temu z tt bo daję Adiemu kubek na stolik i bierze sobie jak chce więc żeby nie narozlewał to lepszy jest taki który nie kapie, a sam sobie tt nie zamknie i nie otworzy więc odpada
 
no tak ja daje wtedy kiedy mi się za chce :-D:-D, tj po jedzeniu czyli po obiedzie i po kaszce i tyle. pewnie za mało, ale nawet kubek stoi cały dzień w miejscu gdzie dosięgnie to nie rusza.
kurde jak u nas pieknie, wróciłam nie dawno ze spaceru zjadłysmy zupę i idę znowu no cudo. biało słońce świeci, aż żal w domu być.
 
aenye jako ze wiesz ze moje dziecko wybredne to mam niekapek Avent- nie umie z niego pic, akuku- umial - miekki ustnik ale raz dwa cieklo wszedzie, agugu- umie , rozlewa sie , miekki ustnik ale nosek mu miazdzy jako ze to skonstruowali , dzis kupilam canpol z twardymn ustnikiem , umie pic i ani kropleka sie nie wylewa wiec przy nim zostaje... z aventu tez nie kapalo za bardzo tyle ze maly sie wsciekal bo tak wolno leci ze nawet ja mialam problem sie napic
 
Hej lasencje!!


Boliwia – moja Mila też zanim uśnie to siada, gada, turla się i wiele innych czynności – dobrze że robi tylko tak w dzień , na noc zasypia od razu



nati – Ty Dżoanie doklejasz te zęby?? Nati - mała wyśpi się, pójdzie później spać i później wstanie! I u mnie też pogoda miodzio.. w pracy tak za okno patrzyłam i aż chciałam wracać do domu i z małą na dwór iść..



ducha – ja jestem też za zlotem!! Przyjadę z dwójką jako przykładna matka Polka



aenye – super że Felcio dietę rozszerza. I zobacz jak zmienił menu – kiedyś wszystko na gładką masę a teraz dorosłe papu widelcem rozgniecione. I kupy inne – no rewelacja! A że nocki coraz lepsze - za dobrze matka.. zachce się zaraz kolejnego bobo :-)



Ja używam avent niekapka i canpol baby (jak jankesowa)– taki zwyczajny a też dobry i nie kapie!! jak z aventu (ja mam jeszcze biały ustnik) za słabo leci to można zdjąć gumkę – nauczy się ssać ale niekapka funkcji ni ma



Baby – Twój Adi już biega?? szok.. kiedy te dzieci tak się urosły??i śmiechoty takie że nie wyczuwają odległości i prędkości. Klawiatura super fajna ale też cena powala.. i ja mam podobnie do Ciebie – dzieciakom znajomym czy od brata to kupuję super prezetny na każdą okazję a młody biedny nie dostaje nic albo jakiś badziew.. nie wszyscy urodziny celebrują i traktują dziecko, że ono nie musi tyle mieć.. szkoda bo akurat dziecko jak można to rozpieszczać trzeba!

a jak u Was z imininami?? Myślicie żeby obchodzić tak małym dzieciom??

No i czy jest ktoś jeszcze bezzębny??? Heloooo Moja teściowa jest ale ona się nie liczy :-)



U mnie dziś padaka.. od rana zadyma – młody obudził się znowu z płaczem bo boli sisiak – akcja do wanny i polewanie wodą. Młodą jak ubierałam to zasrana po plecy i takie mocno przylepione (sory jak ktoś je) czyli spała już z tym a ja nie czułam.. biegiem do przedszkola potem żłoba i tyra. W pracy już nacisk na wynik i gadanie że coś MUSIMY w sobie zmienić bo tak nie może być.. taaa z przedszkola dzwonili że Seba zapomniał zabrać trąbki i bez niej nie wystąpi na dniu babci.. w międzyczasie teściowa była u optyka odebrać moje dokumenty (zostawiłam całą dokumentację żeby mi fakturę wystawili a małżon jak odbierał nowe zumy to nie wiedział że to trzeba wziąć) i zadzwoniła teściowa że je zgubili.. tak pojechałam ze sprzedawcą że daje mu czas do piątku na ich odzyskanie.. jak nie znajdzie to nie będę miała dopłaty do okularów i bym musiała jeden dzień urlopu mieć i latać po przychodniach żeby wszystko od nowa zaczynać.. a wiecie jakie to kolejki i łaska że kolejny raz muszą wypisywać.. tak więc teściowa trąbkę zaniosła, występ super a mała marudna mega po żłobku, przebrana w inne ciuchy (znaczy była kolejna brzydka kupa w żłobku), maruda na maksa. O 18 małżon pojechał z młodym do przychodni 24 h (bo przecież lekarz w naszej przychodni jest do 16 jak wracamy z pracy) a ja młodą już kąpałam bo nie mogłam z nią ujechać.. mleka nie chciała i nawet w wodzie walnęła kupczaka.. na rotę szczepiłam ale może jakoś lekko przechodzi?? albo wczorajsze „dorosłe” jedzonko u teściowej trawi.. no więc dzień rewelka i padam na pysk tradycyjnie! Pewnie pociągnę do 21 walcząc o nieopadające powieki.

Ale ale - czytam stale!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry