reklama

Kwiecień 2011

U mnie wygląda to tak że mieszkam na zadupiu i prawie przez ostatnie 2 miesiące z domu nie wychodzę. Wiele osób nie wie a ci co wiedzą to najpierw udają głupka o potem pytanie wiesz słyszałam że jesteś w ciąży...:-D Ale też sporo osób w ogóle nie wie i tak patrzą na mnie i czy ty aby przypadkiem nie jesteś w ciąży...? Jak na razie bawi mnie to. Uwielbiam doprowadzać ludzi do szału z ciekawości. Szczególnie że tu wszyscy o wszystkich muszą wiedzieć wszystko.... ;-)Pytania jak się czuję jakoś mnie nie wnerwiają bo ja zawsze też się pytam czy wszystko ok . To tak właśnie z troski i z grzeczności. Ale nienawidzę jak mnie ktoś maca po brzuchu. Jak tylko próbuje to ja od razu się odsuwam.
Ale najlepsze są te mądre kiwania głową no tak dobrze żeście zrobili , to idealna różnica wieku, dziecko musi mieć rodzeństwo itp. Albo w drugą stronę ja to cię podziwiam że przy twoim synu zdecydowałaś się na drugie...grrrryyyyyyy:wściekła/y: Co ma do tego to że Kacper jest bardzo żywym dzieckiem. Problemów wychowawczych nie sprawia.:wściekła/y:
 
reklama
Witajcie dziewczyny.
Podczytuję was od początku i pomyślałam, że jeśli nie macie nic przeciwko to do was się przyłącze. Termin w karcie mam na 3 maj, ale z moich obliczeń wychodzi 30 kwiecień.
 
Witaj:)



p19u3e3krk1hgqe0.png
 
anawoj jak sie czujesz? :-):-)
a u mnie to tak wlasciwie to pyta sie tylko mama, tesciowa i siostra. na poczatku mama sie pytala prawie codziennie jak sie czuje teraz sie pyta raz na tydz i mnie denerwuje ze sie tak zadko pyta. Tesciowa sie pyta codziennie i mnie to wkurza zawsze jej odpowiadam normalnie ciaza to nie choroba. Probuje dotykac brzuch i to mnie doprowadza do szalu. Siostra jak sie widzimy lub slyszymy czyli dosc zadko i to jest ok. Oj nie dogodzi sie nam. Ale jak bym miala codziennie slyszec od kilku osob jak sie czuje to bym byla zla
 
Mitaginka zapomniałabym: na infekcje kup lactovaginal-to pałeczki dopochwowe z dobrymi bakteriami, do mycia lactacyd femina-ma neutralne ph, ja mam jeszcze dopochwowy clotrimazol-przeciw grzybom patogennym. Powinno pomóc...
 
Witaj Aniu!:-)

Dziewczyny, dziś już żyję ale od wtorku umierałam, jakiegoś wirusa jelitowo-żołądkowego złapałam, mąż też się zaraził, na szczęście nasze dziecko nie.
Najgorsza noc z wtorku na środę z wymiotami, mdłościami. O 4 rano wezwaliśmy lekarza, bo ja sie stasznie o dzidzie bałam. Nie wiedzialam co to jest. Ale na szczęście już dziś lepiej się czuję i z dzidzią wszystko mam nadzieje w porządku..uff

Mnie tak bardzo nie irytują takie pytania"jak sie czujesz?" o ile się dobrze czuje:-) a po brzuchu nikt oprócz męża mnie nie gładzi na szczęście.
Anawoj współczuję!
 
Witaj Aniu!:-)

Dziewczyny, dziś już żyję ale od wtorku umierałam, jakiegoś wirusa jelitowo-żołądkowego złapałam, mąż też się zaraził, na szczęście nasze dziecko nie.
Najgorsza noc z wtorku na środę z wymiotami, mdłościami. O 4 rano wezwaliśmy lekarza, bo ja sie stasznie o dzidzie bałam. Nie wiedzialam co to jest. Ale na szczęście już dziś lepiej się czuję i z dzidzią wszystko mam nadzieje w porządku..uff

Mnie tak bardzo nie irytują takie pytania"jak sie czujesz?" o ile się dobrze czuje:-) a po brzuchu nikt oprócz męża mnie nie gładzi na szczęście.
Anawoj współczuję!

Jakby ktoś dotknął mojego brzucha-oprócz męża, to chyba w zęby by dostał. Co to za zwyczaj dziwny...
 
hej, dziewczynki!

ogromnie wam dziekuje za wsparcie... balam sie u was do tego przyznac, bo malo sie znamy, krociutko, a tak latwo ludzi osadzac.. mile sie rozczarowalam :-) dziekuje!
ja juz troszke lepiej sie czuje. glownie dlatego, ze sie pogodzilam z wlasnymi emocjami, pozwolilam sobie plakac do woli i wsciekac, wypilam nawet lampke wina wczoraj z ciocia, mama i siostra :-D ktore ogromnie mnie wspieraly tez. i kazda z nich mnie rozumie w 100%.. wiec chyba nie jest ze mna faktycznie tak zle :-)

powoli zaczynam tez godzic sie z mysla o kolejnym synku.. to tak ladnie brzmi :-) mam nadzieje jeszcze, oczywiscie, a moze na nastepnym badaniu juz zdobede pewnosc, ze to chlopiec - ale juz na pewno drugi raz takiego szoku nie przezyje. i bede sie mogla cieszyc cala soba :-) ze zdrowego dzieciatka! i pojde na zakupy, kupic malenstwu cos niebieskiego :-D

no niewazne. dzis juz u mnie lepiej, chyba faktycznie troche hormony, a moze wlasnie to wyzalanie sie i wyplakanie mi pomoglo najbardziej? dobrze, ze juz przeszlo, bo dawno nie bylam tak rozchwiana, jak wczoraj. jeny, czarny okres dla moich oczu ostatnio, ciagle placze ;-) jak nigdy, hehe ;-)
wkurzaja mnie tylko glupie komentarze. jak ktos juz uslyszal, ze to chlopiec to slysze tylko: ojej... niemozliwe... naprawde... a moze sie odmieni... 'przykro mi', a juz najgorzej 'a nie mowilem'??? itepe itede... no wkurzajace, niech lepiej nic nie mowia. grrr. ale sama sobie jestem winna...

mitaginko, wspolczuje tobie stresow w ciazy.. wiem, jakie to okropne, mialam z Fiolkiem to samo. wczesniej jedno porodnienie, z Filem plamienia, skurcze, bardzo wodniste uplawy, co oczywiscie interpretowalam jako uciekajace wody.. w szpitalu bylam trzy razy, choc glownei ze wzgledu na psychike niz faktycznie problemy, tzn, z powodu strachu. no i mimo tego, ze okazywalo sie, ze jest ok - i tak zylam w ciaglym napieciu. ale final byl tak cudowny - ze nie balam sie i nie boje zadnej ciazy wiecej. buziaki.

a co do pytan o ciaze - ja sie na razie ciesze ;-) jakos mi nie przeszkadzaja, gadula jestem i moge o tym gadac godzinami ;-) ale dotykania brzucha nie lubie, na szczescie za czesto mnie nikt nie obarcza tym ;-) ufff.

dobra, uciekam. buziaki i milego dnia.
 
Witajcie dziewczynki,
ja dzisiaj nie mam za bardzo siły pisać. Coś mnie kłuje od rana w dole brzucha, jakby gdzieś w pochwie tak wysoko. No-spę sobie wzięłam i zobaczę co się będzie działo. A jeszcze na zakupy mam iść. Już sama nie wiem, czy to nerwy potęgują te bóle czy naprawdę się coś dzieje. Wizyta u giny za tydzień dopiero. Już mam dość tego ciągłego martwienia się :(
 
reklama
:-)Witam wszystkie mamusie przyszłe i obecne
Jeśli nie macie nic przeciwko to przyłączę się do Was :)
Jestem z Krakowa, pracuję w finansach, od 7 lat szczęsliwa żona i mam termin na 09.04.2011:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry