acronka
Fanka BB :)
lenka w takim razie życzę duuużżżoooo zdrówka
marma to miłą niespodziankę mąż Ci zrobił
ja ostatnio zmieniłam trochę stosunek do mojego męża i źle mi z tym, ale nie wiem, czy potrafię inaczej... przez tego krwiaka na początku ciąży nie mogę wspołżyć i nawet nie mam ochoty się przytulać, trzymać za ręce. Nie wiem, czy podświadomie uważam to za preludium do zbliżenia i dlatego unikam, czy co się ze mną dzieje...trochę żyjemy obok siebie. Jak już M. wróci z pracy to po prostu oglądamy tv, albo on coś tam gotuje, a ja oglądam tv. Niby jest między nami poprawnie, niby jest wszystko dobrze, a jednak czegoś brakuje i nie wiem, dlaczego...
mitaginka - Nie ma wyjścia, powinnaś porozmawiać z mężem. Szczerość obojgu Wam dobrze zrobi. Opowiedz mu o swoich uczuciach, lekach obawach itp. Jemu też to dobrze zrobi. Na pewno na swój sposób stara się Ciebie zrozumieć i może chcialby z Tobą porozmawiać tylko nie wie jak zacząć? Jest też dodatkowa metoda uświadamiania swoich mężczyzn o tym, co się dzieje z nami, kobietami w ciązy - podsuwanie im artukułów dla nich przeznaczonych o emocjonalności kobiet w ciazy.Poszukaj w internecie i daj mu do poczytania. W gazetach typu Będę Mamą oraz M jak Mama też są specjalne bloki dla przyszłych Tatusiów. Polecam. Powodzenia!! Trzymam kciuki!!
aenye - ja bym zostawiła tę matę. Co z tego że jebutny kolor, dzieci wolą wyraźne kolory.
W kwestii łóżeczek tzw.turystycznych powiem, że ja takowe mam, i kilka osób wśród znajomych także, jako jedyne dla swojej pociechy i bardzo sobie wszyscy chwalą. W późniejszym wieku spełnia się doskonale jako kojec do zabawy - oszczędza się miejsce przede wszystkim, bo nie trzeba drugiego grzmota ustawiać w pokoju.
Ja nie zamierzam zmieniać koloru łóżeczka, a mam khaki-beżowe, wybieraliśmy bardziej pod kolor pokoju i mieszkania niż dziecka.
Coś jeszcze miałam napisać,ale mi uciekło.